Widzew Łódź - Radomiak Radom
To był debiut, o jakim nowy trener Widzewa Łódź mógł tylko marzyć! W pierwszym meczu pod wodzą Igora Jovićevicia, łodzianie pokonali na własnym stadionie Radomiaka Radom 3:2. Spotkanie obfitowało w bramki zdobywane głową, zwroty akcji i nerwową końcówkę, ale ostatecznie trzy punkty zostały w Sercu Łodzi. Kibice po raz pierwszy od dawna mogli opuszczać stadion w pełni usatysfakcjonowani.
Widzew Łódź – Radomiak Radom: trzy gole głową w pierwszej połowie
Początek meczu należał zdecydowanie do gospodarzy, którzy już w 7. minucie objęli prowadzenie. Po dalekim wrzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym, piłkę do siatki głową skierował Sebastian Bergier.
Łodzianie poszli za ciosem i w 38. minucie prowadzili już 2:0. Tym razem po precyzyjnym dośrodkowaniu Marcela Krajewskiego, najwyżej w powietrzu wyskoczył Peter Therkildsen i mocnym strzałem głową podwyższył wynik. Wydawało się, że mecz jest pod kontrolą, ale tuż przed przerwą goście złapali kontakt. W 44. minucie, również po uderzeniu głową, bramkę dla Radomiaka zdobył Romario Baro.
Okienko Selahiego i zmarnowana „setka”
Druga połowa to dalsza przewaga Widzewa, który stwarzał sobie kolejne dogodne sytuacje. Fran Alvarez dwukrotnie przegrał pojedynek z bramkarzem gości, Filipem Majchrowiczem. Najlepszą okazję zmarnowali jednak Mariusz Fornalczyk i Sebastian Bergier, którzy wychodząc we dwóch na jednego bramkarza, nie potrafili umieścić piłki w siatce. Niewykorzystane sytuacje mogły się zemścić, ale w 69. minucie Widzew zadał decydujący cios. Po błędzie obrony Radomiaka, piłkę przejął Lindon Selahi i fantastycznym strzałem w okienko podwyższył na 3:1. Gol Albańczyka był ozdobą spotkania Widzew Łódź – Radomiak Radom.
Nerwowa końcówka i szczęśliwe zakończenie
Gdy wydawało się, że nic już nie odbierze gospodarzom pewnego zwycięstwa, w 90. minucie goście zdobyli kontaktową bramkę. Po dośrodkowaniu Jana Grzesika, czwartego gola głową w tym meczu zdobył Maurides.
Sędzia doliczył aż pięć minut, co zwiastowało nerwową końcówkę. Ostatecznie jednak wynik nie uległ już zmianie. Mecz Widzew Łódź – Radomiak Radom zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:2. To niezwykle cenne trzy punkty i udany start nowego trenera, Igora Jovićevicia.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Cztery gole i dwa karne! Pogoń Grodzisk Mazowiecki remisuje z Ruchem Chorzów
- Szalony mecz w Lublinie! GKS Katowice rozbił Motor w starciu pełnym goli i zwrotów akcji
- Manchester City ma plan na następcę Rodriego. Na celowniku gwiazda Premier League
- AC Milan szykuje hit transferowy! Chcą gwiazdę Premier League
