Julian Alvarez
FC Barcelona ma jasny cel transferowy numer jeden – sprowadzenie następcy Roberta Lewandowskiego. Tym wymarzonym kandydatem jest Julián Álvarez. Jak informuje kataloński „Sport”, transfer, który do tej pory wydawał się niemożliwy, nagle stał się realny. Powodem są rosnące wątpliwości samego zawodnika co do jego przyszłości w Madrycie.
Barcelona szuka „dziewiątki”, Álvarez sfrustrowany w Atlético
Przyszłość Roberta Lewandowskiego na Camp Nou wydaje się przesądzona – jego kontrakt wygasa latem przyszłego roku i nic nie wskazuje na to, by miał zostać przedłużony. Hansi Flick szuka docelowego rozwiązania w ataku, a transfer Argentyńczyka jest marzeniem całego zarządu. Do tej pory barierą były gigantyczne żądania finansowe „Rojiblancos”, którzy wyceniają swoją gwiazdę nawet na 200 milionów euro. Kluczowe może się jednak okazać nastawienie samego piłkarza.
Klęska z Arsenalem przelała czarę goryczy?
Julián Álvarez, przechodząc do Atletico, liczył na walkę o najwyższe cele. Tymczasem zespół regularnie zawodzi, a ostatnia klęska 0:4 w Lidze Mistrzów z Arsenalem tylko pogłębiła frustrację. Słabe wyniki sprawiły, że Argentyńczyk zaczął poważnie zastanawiać się nad swoją przyszłością. 25-latek chce być liderem drużyny, która osiąga sukcesy, a to właśnie może mu zaoferować Barcelona.
Barcelona monitoruje sytuację
Choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, „Duma Katalonii” pozostaje w pełnej gotowości. Jeśli Julián Álvarez zdecyduje się na transfer i poprosi o odejście, Barcelona z pewnością spróbuje wykorzystać tę okazję. Mimo gigantycznej wyceny, chęć samego zawodnika do zmiany otoczenia mogłaby zmusić Atletico do obniżenia żądań i otwarcia negocjacji. Dla Joana Laporty i Hansiego Flicka sprowadzenie mistrza świata byłoby absolutnym hitem transferowym i idealnym rozwiązaniem problemu w ataku na lata.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Sensacyjny transfer! Grzegorz Krychowiak wraca do Polski i zagra w okręgówce
- Koniec telenoweli w Legii! Edward Iordănescu zostaje na stanowisku
- Francuski dziennikarz: „Zdziwiłbym się, gdyby Panichelli zagrał z Jagiellonią od początku”
- Daniel Myśliwiec wróci na ławkę w Ekstraklasie? Jest faworytem do zastąpienia Möldera
