Marc-Andre ter Stegen
To może być koniec pewnej epoki na Camp Nou. Jak informuje Florian Plettenberg ze Sky Sports, Marc-Andre ter Stegen po utracie miejsca w składzie nie wyklucza już odejścia z FC Barcelony. Według niemieckiego dziennikarza, 33-letni bramkarz jest sfrustrowany swoją sytuacją i w zimowym oknie transferowym może zdecydować się na krótkoterminowe wypożyczenie, aby walczyć o miejsce w kadrze na Mistrzostwa Świata.
Kontuzje i utrata miejsca w składzie
Problemy niemieckiego bramkarza zaczęły się w poprzednim sezonie, gdy przez jego większą część leczył poważną kontuzję kolana. Pod jego nieobecność znakomicie spisywał się Wojciech Szczęsny, a latem do klubu dołączył jeszcze utalentowany Joan Garcia. Barcelona już latem próbowała pozbyć się 33-latka, ale ostatecznie pozostał on w klubie. Teraz Marc-Andre ter Stegen zmaga się z kolejnym urazem, tym razem pleców, a jego powrót do gry przewidywany jest dopiero na przełomie grudnia i stycznia.
Barcelona stawia na młodzież
Nawet po powrocie do zdrowia, Niemcowi będzie niezwykle trudno odzyskać pozycję numer jeden. Według licznych doniesień, klub zamierza konsekwentnie stawiać na Joana Garcię, w którym widzi przyszłość bramki Barcelony. Ta sytuacja sprawia, że Marc-Andre ter Stegen po raz pierwszy od lat zaczął poważnie rozważać swoją przyszłość poza stolicą Katalonii.
Zimowe wypożyczenie ratunkiem przed mundialem
Jak donosi Plettenberg, najbardziej prawdopodobną opcją jest zimowe, krótkoterminowe wypożyczenie. Dla zawodnika, którym jest Marc-Andre ter Stegen, kluczowa jest regularna gra w kontekście nadchodzących Mistrzostw Świata. Mimo trudnej sytuacji, jego kontrakt z Barceloną obowiązuje aż do połowy 2028 roku, a sam bramkarz zapisał piękną kartę w historii klubu, rozgrywając w jego barwach 422 spotkania.
