Atalanta - Slavia Praga
W meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów, Atalanta – Slavia Praga padł bezbramkowy remis 0:0. Mimo wielu dogodnych sytuacji z obu stron, żadna z drużyn nie zdołała znaleźć drogi do siatki. Dla gospodarzy to kolejny mecz bez zwycięstwa w ostatnim czasie, a dla gości cenny punkt zdobyty na trudnym terenie.
Atalanta – Slavia Praga: niewykorzystane okazje w pierwszej połowie
Mecz rozpoczął się od ataków obu stron. Już w pierwszej minucie bliski szczęścia był Tomáš Chorý ze Slavii, ale jego strzał minął bramkę. Atalanta odpowiedziała groźnymi uderzeniami Charlesa De Ketelaere i Odilona Kossounou, jednak na posterunku stał Jakub Markovič. W 27. minucie Nikola Krstović zmarnował doskonałą sytuację dla Atalanty. Mimo wielu prób, pierwsza połowa meczu Atalanta – Slavia Praga zakończyła się wynikiem 0:0.
Wprowadzenie Zalewskiego i napór Atalanty
W przerwie trener Ivan Juric wprowadził na boisko Nicolę Zalewskiego, który zastąpił Lorenzo Bernasconiego. Gra gospodarzy nieco się ożywiła. W 67. minucie świetną okazję zmarnował Kamaldeen Sulemana, przegrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem. Chwilę później wprowadzony Gianluca Scamacca uderzył głową tuż nad poprzeczką.
Niemoc strzelecka obu drużyn
Goście również mieli swoje szanse. W 51. minucie groźny strzał Lukasa Provoda z rzutu wolnego obronił Marco Carnesecchi. W końcówce obie drużyny próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale brakowało im skuteczności. Ostatecznie spotkanie Atalanta – Slavia Praga zakończyło się podziałem punktów, który nie satysfakcjonuje żadnej ze stron. Mecz Atalanta – Slavia Praga pokazał, że oba zespoły mają problemy ze skutecznością.
