Bayern Monachium - Club Brugge
W meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów, Bayern Monachium pewnie pokonał na własnym stadionie Club Brugge 4:0. W spotkaniu Bayern Monachium – Club Brugge gospodarze potwierdzili swoją dominację i ani przez chwilę nie pozwolili rywalom na nawiązanie walki. Gole dla Bawarczyków zdobywali Lennart Karl, Harry Kane, Luis Díaz i Nicolas Jackson. To kolejne efektowne zwycięstwo mistrzów Niemiec.
Bayern Monachium – Club Brugge: Szybkie ciosy gospodarzy
Podopieczni Vincenta Kompany’ego rozpoczęli mecz z ogromnym impetem. Już w 5. minucie wynik otworzył Lennart Karl, który popisał się fantastycznym strzałem z krawędzi pola karnego tuż pod poprzeczkę. Chwilę później bliski szczęścia był Aleksandar Pavlović, ale trafił tylko w słupek. W 14. minucie było już 2:0 – tym razem Harry Kane wykorzystał podanie Konrada Laimera i pewnym strzałem w środek bramki pokonał bramkarza.
Trzeci gol i pełna kontrola
Dominacja gospodarzy trwała. W 34. minucie na 3:0 podwyższył Luis Díaz, który po podaniu Konrada Laimera precyzyjnie uderzył pod poprzeczkę bramki. Goście z Belgii byli całkowicie bezradni. Ich jedyną groźną sytuację w pierwszej połowie zmarnował Christos Tzolis, którego strzał obronił Manuel Neuer. Do przerwy mecz Bayern Monachium – Club Brugge był już praktycznie rozstrzygnięty.
Gol rezerwowego w końcówce
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze stwarzali sobie kolejne okazje, a najbliższy szczęścia był Harry Kane, który trafił w słupek. W 69. minucie na boisku zameldował się rezerwowy Nicolas Jackson. Zaledwie dziesięć minut później, w 79. minucie, wykorzystał on zamieszanie w polu karnym i strzałem w środek bramki ustalił wynik na 4:0. Ostatecznie spotkanie Bayern Monachium – Club Brugge zakończyło się pewną wygraną Bawarczyków, którzy z kompletem punktów prowadzą w tabeli Ligi Mistrzów.
