Real Madryt - Juventus
W szlagierowym meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów, Real Madryt pokonał na Santiago Bernabéu Juventus 1:0. W spotkaniu Real Madryt – Juventus „Królewscy” długo bili głową w mur, ale ostatecznie zdołali przełamać defensywę gości po golu Jude’a Bellinghama. Dla „Starej Damy” to kolejna porażka, która pogłębia ich fatalny kryzys.
Real Madryt – Juventus: dominacja gospodarzy i niemoc strzelecka
Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy, którzy niemal nie schodzili z połowy Juventusu. „Królewscy” stwarzali sobie liczne okazje, ale w bramce gości świetnie spisywał się Michele Di Gregorio. Bramkarz Juventusu obronił groźne strzały Brahima Diaza i Ardy Gülera. Goście odpowiedzieli tylko jedną groźną próbą Westona McKenniego, którą obronił Thibaut Courtois. Mimo przewagi Realu, do przerwy w meczu Real Madryt – Juventus utrzymywał się bezbramkowy remis.
Słupek i gol Bellinghama
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości – w 52. minucie groźny strzał Dušana Vlahovicia obronił Courtois. Chwilę później odpowiedział Real. W 57. minucie Vinícius Júnior po genialnej akcji trafił w słupek. Przełamanie nadeszło w tej samej akcji – odbitą piłkę przejął Jude Bellingham i z bliskiej odległości wpakował ją do siatki, dając Realowi prowadzenie 1:0.
Wymiana ciosów w końcówce
Po stracie gola Juventus musiał się otworzyć. Mimo to, groźniejsze sytuacje wciąż stwarzali gospodarze. W 71. minucie Kylian Mbappé trafił w słupek. W końcówce goście mieli jeszcze swoją szansę na wyrównanie, ale w doliczonym czasie gry fantastyczną interwencją po strzale Filipa Kosticia popisał się Courtois. Ostatecznie mecz Real Madryt – Juventus zakończył się skromną wygraną gospodarzy, którzy z kompletem punktów prowadzą w Lidze Mistrzów.
