Joshua Zirkzee
Mimo że Manchester United powoli łapie formę, wygrywając dwa ligowe mecze z rzędu, w tym prestiżowy pojedynek z Liverpoolem, w klubie szykują się kolejne zmiany kadrowe. Jak informuje „Mirror Football”, trener Ruben Amorim miał zrezygnować z usług holenderskiego napastnika, a Joshua Zirkzee znalazł się na liście transferowej.
Brak goli i skreślenie przez trenera
24-letni Holender kompletnie nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W obecnym sezonie Joshua Zirkzee rozegrał zaledwie cztery spotkania w koszulce „Czerwonych Diabłów”. W tym czasie nie zdołał ani razu wpisać się na listę strzelców, ani zanotować premierowej asysty. Ta fatalna dyspozycja sprawiła, że portugalski szkoleniowiec stracił do niego cierpliwość i dał zielone światło na jego odejście.
Wypożyczenie najbardziej prawdopodobne
Według doniesień „Mirror Football”, Manchester United chce jak najszybciej pozbyć się napastnika i już zimą może dojść do transferu. Władze klubu z Old Trafford rozważają wypożyczenie zawodnika, co pozwoliłoby mu na odbudowanie formy w innym otoczeniu. Joshua Zirkzee od kilku tygodni jest łączony ze zmianą barw, a wśród zainteresowanych klubów wymienia się między innymi włoską AS Romę.
Przyszłość Holendra pod znakiem zapytania
Sytuacja w ataku United jest skomplikowana, ale Joshua Zirkzee przegrał rywalizację o miejsce w składzie. Zainteresowanie klubu Conorem Gallagherem z Atlético Madryt tylko potwierdza, że Ruben Amorim szuka nowych rozwiązań w ofensywie. Najbliższe tygodnie pokażą, gdzie ostatecznie wyląduje Joshua Zirkzee, ale jego przyszłość na Old Trafford wydaje się być przesądzona.
