Alex Haditaghi
Właściciel Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi, od momentu wejścia do polskiej piłki stał się jej niezwykle barwną postacią. Kanadyjczyk nie gryzie się w język, co udowodnił w ostatnim wywiadzie dla kanału PogonSportNet.pl. Biznesmen wprost przyznał, że ma złe relacje z Cracovią, a powodem konfliktu są publiczne wypowiedzi prezesa „Pasów”, Mateusza Dróżdża, na temat zawodników Pogoni.
Poszło o Sama Greenwooda
Konflikt na linii Szczecin-Kraków rozpoczął się niedługo po tym, jak Pogoń sprowadziła latem Sama Greenwooda z Preston North End. Prezes Cracovii, Mateusz Dróżdż, publicznie ogłosił, że Anglik był wcześniej oferowany jego klubowi, ale był zbyt drogi. Te słowa rozwścieczyły Kanadyjczyka. Już wtedy Alex Haditaghi ostro reagował w mediach społecznościowych, pisząc: „Powiedzmy to jasno: nie toleruję manipulacji, kłamstw i ataków na mój zespół, zwłaszcza gdy są one przebrane za ofiary i udawane”.
„Nie interesuje mnie, co dzieje się w Jagiellonii czy Górniku”
W najnowszym wywiadzie Alex Haditaghi potwierdził, że jego relacje z Cracovią są fatalne. „Mam świetne relacje z wszystkimi klubami Ekstraklasy – poza Cracovią” – stwierdził wprost. Właściciel Pogoni wyjaśnił, dlaczego tak bardzo zabolały go słowa Dróżdża. Jego zdaniem, takie publiczne komentarze, nawet jeśli brzmią niewinnie, mogą destabilizować drużynę. „Sugeruje to, że Sam Greenwood był zbyt kosztowny. To z kolei może tworzyć napięcia w szatni” – tłumaczył Alex Haditaghi. Podkreślił, że sam nigdy nie odnosi się do spraw innych klubów.
Topór wojenny niezakopany
Wypowiedź, której udzielił Alex Haditaghi, pokazuje jasno, że konflikt wciąż jest żywy. Jak na razie ani Mateusz Dróżdż, ani Cracovia nie odnieśli się do tych słów. Sprawa z pewnością dodaje pikanterii przed najbliższym ligowym starciem obu drużyn, które zmierzą się ze sobą już w najbliższą sobotę.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Real Madryt chce gwiazdę Juventusu. Alonso gotów sprzedać każdego oprócz Mbappé!
- Ruben Amorim skreślił napastnika! Joshua Zirkzee na wylocie z Manchesteru United
- Polski talent na celowniku giganta! Cezary Wołowiec jedzie na testy do Benfiki
- Francuski dziennikarz bezlitosny dla Polaka: „Jego pierwsze występy były beznadziejne”
