Raphinha
FC Barcelona przystąpi do niedzielnego El Clasico potężnie osłabiona. Jak donoszą hiszpańskie media, do gry jednak nie wróci Raphinha. Brazylijczyk nie wziął udziału w piątkowym treningu, a co gorsza, według „The Athletic”, doszło u niego do nawrotu kontuzji uda. To oznacza dla niego nawet kilka tygodni przerwy.
Nawrót urazu ścięgna udowego
Skrzydłowy miał być gotowy na powrót do gry, jednak jego problem ze ścięgnem udowym okazał się poważniejszy niż przypuszczano. To ten sam uraz, przez który Brazylijczyk opuścił już mecze z Paris Saint-Germain, Realem Sociedad i Sevillą. Według „The Athletic”, Raphinha będzie pauzował co najmniej przez najbliższy miesiąc.
Ogromny cios dla Flicka
Absencja zawodnika, którym jest Raphinha, to „fatalna wiadomość” dla Hansiego Flicka. Barcelona ma za sobą słabsze występy i bardzo liczyła na powrót Brazylijczyka, zwłaszcza w kontekście jego wybitnego poprzedniego sezonu. To właśnie on, razem z Robertem Lewandowskim i Laminem Yamalem, stworzył tercet, który poprowadził „Dumę Katalonii” do potrójnej korony na krajowym podwórku.
Plaga kontuzji przed El Clasico
Problem jest tym większy, że lista nieobecnych na mecz z Realem Madryt jest dramatycznie długa. Kontuzja, jakiej doznał Raphinha, to kolejny cios po tym, jak z gry wypadli już Robert Lewandowski, Gavi, Dani Olmo czy Joan Garcia. Barcelona przystąpi do niedzielnego starcia (26 października, 18:45) na Santiago Bernabeu potężnie osłabiona.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Bayern Monachium walczy o gwiazdę Premier League! Odbyło się spotkanie w sprawie transferu
- Jan Bednarek sprokurował rzut karny! Słabszy występ Polaka w Lidze Europy
- Bramkarz Szachtara ostro o kibicach Legii. „Szczerze? Strasznie słabe”
- Burza przed El Clasico! Lamine Yamal oskarżył Real o kradzież. Będzie „rozmowa wychowawcza”
