Termalica - Zagłębie Lubin
W meczu otwierającym 13. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, Termalica – Zagłębie Lubin zakończyło się podziałem punktów 1:1. Gospodarze, mimo że grali w przewadze, nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Goście objęli prowadzenie po golu Leonardo Rochy, a wyrównał z rzutu karnego Maciej Ambrosiewicz.
Bohater Chovan i nieuznany gol Strzałka
Pierwsza połowa, mimo że bezbramkowa, obfitowała w sytuacje, a jej bohaterem był bramkarz gospodarzy, Adrian Chovan. Słowak popisał się dwiema genialnymi interwencjami, ratując swój zespół po próbie loba Luki Lucicia oraz broniąc strzał głową Michała Nalepy. Najbliżej szczęścia była jednak Termalica – w 22. minucie Igor Strzałek pięknym strzałem w okienko zdobył gola, jednak trafienie zostało anulowane z powodu spalonego.
Gol Rochy i odpowiedź z rzutu karnego
Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla gości. Już w 49. minucie, po genialnej akcji Marcela Reguły, piłkę do siatki skierował Leonardo Rocha, który tym samym zanotował gola w piątym kolejnym meczu ligowym.
Gospodarze rzucili się do odrabiania strat. W 55. minucie sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny dla Termaliki za zagranie ręką Michała Nalepy. Do piłki podszedł Maciej Ambrosiewicz i pewnym strzałem w okienko doprowadził do wyrównania.
Czerwona kartka i niewykorzystana przewaga
Od 70. minuty goście musieli grać w osłabieniu. Luka Lucić sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Morgana Fassbendera i po drugiej żółtej kartce wyleciał z boiska. Mimo gry w przewadze, Termalica nie zdołała zdobyć zwycięskiej bramki. Najlepszą okazję zmarnował Arkadiusz Kasperkiewicz, którego strzał głową obronił Jasmin Burić. Ostatecznie mecz Termalica – Zagłębie Lubin zakończył się remisem 1:1, który nie satysfakcjonuje żadnej ze stron.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Zbigniew Boniek grzmi po kompromitacji Lecha. „Porażka, która nie miała prawa się zdarzyć”
- „EUROPotulski. Sprawia, że gwiazdy drżą”. Polski 18-latek zachwyca Niemców
- Historyczny awans! Polska wskoczyła na 12. miejsce w rankingu UEFA!
- Mateusz Bogusz na wylocie z Meksyku. Chce wrócić do Europy, by walczyć o mundial
