Arka Gdynia - Piast Gliwice
Mecz Arka Gdynia – Piast Gliwice dostarczył niesamowitych emocji, zwłaszcza w pierwszej połowie. Arka Gdynia potrzebowała zaledwie ośmiu minut, aby zadać dwa ciosy. Piast odpowiedział golem kontaktowym z karnego tuż przed przerwą, a w drugiej połowie dominował. Mimo to, gospodarze dowieźli cenne zwycięstwo 2:1 do końca, a jednym z bohaterów został bramkarz Węglarz.
Błyskawiczny nokaut Arki
Kibice w Gdyni nie zdążyli jeszcze usiąść, a Arka już prowadziła. W pierwszej minucie fatalny błąd obrony Piasta wykorzystał Marc Navarro, który zagrał do Dawida Kocyły, a ten w sytuacji sam na sam otworzył wynik. To nie był koniec fatalnego startu gości, którego z pewnością nie tak wyobrażał sobie trener Daniel Myśliwiec.
W siódmej minucie Czerwiński skiksował w środku pola, ratując Piasta w ostatniej chwili. Chwilę później, w ósmej minucie, po zamieszaniu w polu karnym sytuacyjny strzał oddał Kamil Jakubczyk. Piłka wpadła do siatki, a sędzia po analizie VAR wskazał na środek boiska. Arka prowadziła 2:0, a Piast był w szoku, nie oddając żadnego celnego strzału. Fatalny start gości w meczu Arka Gdynia – Piast Gliwice.
Arka Gdynia – Piast Gliwice: Gol do szatni
Goście przez większość pierwszej połowy byli bezproduktywni i chaotyczni. Arka cofnęła się i kontrolowała grę. Jednak tuż przed przerwą Piast złapał kontakt. W doliczonym czasie gry, w 45+3 minucie, sędzia podyktował rzut karny po zagraniu ręką Aureliena Nguiamby po strzale Sanci.
Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Erik Jirka i pewnym uderzeniem pokonał Węglarza. Do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku 2:1, co zapowiadało wielkie emocje po przerwie. Ten gol kompletnie zmienił obraz spotkania Arka Gdynia – Piast Gliwice.
Oblężenie bramki Węglarza
Druga połowa to był zupełnie inny mecz. Piast wyszedł naładowany i zdominował Arkę. Już w 49. minucie Erik Jirka huknął w poprzeczkę. Chwilę później strzał Sanci z ostrego kąta obronił Węglarz. Goście zamknęli Arkę pod jej polem karnym, a gospodarze momentami grali na czas.
Arka zawdzięcza wygraną swojemu bramkarzowi. W 68. minucie fantastycznym strzałem w okienko popisał się Tomasiewicz, ale Węglarz sparował piłkę na rzut rożny. W 90. minucie goście mieli kolejną stuprocentową szansę, gdy Dziczek główkował w poprzeczkę.
Mimo doliczonych pięciu minut i nerwowej końcówki z żółtymi kartkami dla Dziczka i Jakubczyka, wynik nie uległ zmianie. Mecz Arka Gdynia – Piast Gliwice zakończył się wygraną gospodarzy 2:1, mimo że to Piast był w drugiej połowie zespołem zdecydowanie lepszym. Starcie Arka Gdynia – Piast Gliwice było pełne emocji.
