Borussia Dortmund - FC Koln
Niesamowity dramat na Signal Iduna Park! Mecz Borussia Dortmund – FC Koln zakończył się wygraną gospodarzy 1:0, ale zwycięski gol padł dopiero w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Bohaterem BVB został rezerwowy Maximilian Beier, który przełamał mur gości. Drużyna z Kolonii przez cały mecz broniła się rozpaczliwie, ale ostatecznie wyjechała bez punktów.
Dominacja Borussii i mur Marvina Schwabego
Mecz Borussia Dortmund – FC Koln od początku był teatrem jednego aktora. Gospodarze zamknęli rywali na ich połowie, co idealnie oddaje statystyka rzutów rożnych – aż 15:2 dla BVB. Mimo miażdżącej przewagi i 81365 kibiców na trybunach, piłka nie chciała wpaść do siatki.
W pierwszej połowie groźnie uderzał Karim Adeyemi, ale jego strzał obronił Marvin Schwabe. W 37. minucie świetną okazję miał Felix Nmecha, ale minimalnie spudłował. Druga połowa to jeszcze większe oblężenie. W 52. minucie Serhou Guirassy przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. Dziesięć minut później Marvin Schwabe popisał się kapitalną interwencją po strzale Nmechy. Chwilę później Nico Schlotterbeck strzelał głową tuż nad poprzeczką.
Dramatyczna końcówka i napór BVB
Im bliżej końca, tym większy był napór gospodarzy. W 77. minucie Julian Ryerson fantastycznie uderzył z rzutu wolnego, ale Schwabe znów był na posterunku. W 87. minucie bramkarz 1. FC Koeln znów uratował zespół, broniąc strzał głową Marcela Sabitzera.
Sędzia Benjamin Brand doliczył aż siedem minut. W 90. minucie Julian Brandt groźnie uderzył, ale Schwabe wybił piłkę na róg. Chwilę później po dośrodkowaniu Guirassy główkował niecelnie. Wydawało się, że mecz Borussia Dortmund – FC Koln zakończy się sensacyjnym remisem 0:0.
Maximilian Beier bohaterem w 96. minucie
Wszystko zmieniło się w 96. minucie. Po kolejnym ataku gospodarzy, piłka trafiła w polu karnym do Maximiliana Beiera. Rezerwowy napastnik, który na boisku pojawił się w 68. minucie, strzałem z pierwszej piłki w prawy dolny róg pokonał wreszcie Marvina Schwabego!
To nie był koniec emocji. W 98. minucie Fabio Silva mógł podwyższyć na 2:0, ale jego strzał znów obronił Schwabe. Chwilę później sędzia zakończył mecz. Niesamowite starcie Borussia Dortmund – FC Koln kończy się wyszarpanym zwycięstwem BVB. Goście byli o krok od sprawienia sensacji, ale wyjeżdżają z niczym. Starcie
