Aston Villa - Manchester CIty
Niesamowite emocje na Villa Park! Mecz Aston Villa – Manchester City zakończył się sensacyjnym zwycięstwem gospodarzy 1:0. Jedynego gola w pierwszej połowie zdobył Matty Cash. Goście przez całą drugą połowę bezskutecznie próbowali wyrównać, a w doliczonym czasie gry dramat przeżył Erling Haaland, którego gol został anulowany przez VAR z powodu spalonego.
Gol Casha i kontuzja Buendii
Początek spotkania należał do gości, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce. Jednak to Aston Villa zadała pierwszy cios. W 19. minucie, po rzucie rożnym, piłka trafiła na krawędź pola karnego do Matty’ego Casha. Reprezentant Polski popisał się pięknym strzałem w prawą część bramki, dając gospodarzom prowadzenie 1:0.
Chwilę później, w 22. minucie, doskonałą okazję na wyrównanie miał Erling Haaland, ale jego strzał z bliska fantastycznie obronił Emiliano Martinez. Niestety, w 29. minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Emiliano Buendia, którego zastąpił Jadon Sancho. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, mimo prób obu stron.
Napór City i świetny Martinez
Druga połowa to prawdziwe oblężenie bramki Aston Villi. Manchester City ruszył do zdecydowanych ataków, a Pep Guardiola dokonał aż trzech zmian w 61. minucie, wprowadzając m.in. Jeremy’ego Doku i Nico. Goście stwarzali sobie sytuacje, ale albo brakowało im precyzji, albo na posterunku był Emiliano Martinez.
W 53. minucie Argentyńczyk obronił strzał Johna McGinna po rzucie rożnym. W 70. minucie zatrzymał uderzenie Jadona Sancho. Dwie minuty później znów popisał się refleksem, broniąc groźny strzał głową Erlinga Haalanda. Aston Villa skupiła się na defensywie i szukaniu szans w kontratakach.
Aston Villa – Manchester City: Gol Haalanda anulowany przez VAR!
Kiedy wydawało się, że gospodarze dowiozą cenne zwycięstwo, nadeszła 90. minuta. Phil Foden dograł piłkę w pole karne do Erlinga Haalanda, a ten precyzyjnym strzałem w lewy dolny róg pokonał Martineza. Radość gości była jednak przedwczesna. Sędzia Michael Oliver otrzymał sygnał z wozu VAR.
Po analizie okazało się, że Norweg był na minimalnym spalonym. Gol został anulowany, a wynik 1:0 utrzymał się do końca. Mecz Aston Villa – Manchester City kończy się sensacyjnym, ale zasłużonym zwycięstwem gospodarzy, którzy zagrali bardzo mądrze taktycznie. Starcie Aston Villa – Manchester City pokazało, że mistrzów Anglii da się pokonać.
