Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok
Niesamowite emocje w Zabrzu! Mecz na szczycie tabeli Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Choć spotkanie rozpoczęło się od szybkiej wymiany ciosów, o wyniku zdecydował gol samobójczy Alejandro Pozo w samej końcówce. Jagiellonia, mimo walki, wraca z Zabrza bez punktów. Ponad 25 tysięcy kibiców oglądało zacięte widowisko.
Szybka wymiana ciosów na starcie
Mecz wicelidera z liderem zapowiadał wielkie emocje i tak też było od samego początku. Już w dziesiątej minucie goście objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła strzał jednego z zawodników Jagiellonii sparował Marcel Łubik, ale przy dobitce Jesusa Imaza był już bezradny. Hiszpan dał prowadzenie 1:0.
Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. Górnik Zabrze odpowiedział błyskawicznie. W piętnastej minucie, po rozegraniu rzutu rożnego, piłka trafiła kilkanaście metrów przed bramkę do Patrika Hellebranda. Ten precyzyjnym strzałem, po dograniu byłego gracza Jagiellonii Jarosława Kubickiego, doprowadził do wyrównania 1:1. Zapowiadało to świetne widowisko.
Walka w środku pola i niewykorzystane szanse
Po dynamicznym początku tempo gry nieco spadło. Obie drużyny skupiły się na walce w środku pola, a wiele strzałów było blokowanych. W dwudziestej piątej minucie Marcel Łubik musiał interweniować po uderzeniu z dystansu zawodnika gości. Górnik odpowiedział akcjami Ousmane’a Sowa, ale brakowało konkretów pod bramką Miłosza Piekutowskiego.
Najlepszą okazję na objęcie prowadzenia przed przerwą miał Górnik. W pięćdziesiątej piątej minucie, już po zmianie stron, Miłosz Piekutowski odbił strzał Jarosława Kubickiego, a dobitka jednego z graczy gospodarzy była niecelna. Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec zareagował potrójną zmianą w pięćdziesiątej ósmej minucie, próbując ożywić grę swojego zespołu.
Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok: Decydujący samobój
Im bliżej końca meczu, tym bardziej zarysowywała się przewaga gospodarzy. Górnik próbował atakować, ale defensywa Jagiellonii spisywała się solidnie. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, nadszedł kluczowy moment. W osiemdziesiątej siódmej minucie po zagraniu Erika Janzy fatalnie interweniował Alejandro Pozo. Hiszpan tak niefortunnie próbował wybić piłkę, że zaskoczył własnego bramkarza i skierował ją do siatki.
Gol samobójczy na 2:1 podłamał gości. Mimo doliczonych aż siedmiu minut, Jagiellonia nie zdołała już wyrównać. W końcówce na boisku pojawił się jeszcze Lukas Podolski. Mecz Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok kończy się ważnym zwycięstwem gospodarzy po dramatycznym golu samobójczym. Starcie Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok było zacięte do samego końca.
