Tomasz Pieńko
Raków Częstochowa nie powiedział jeszcze ostatniego słowa na rynku transferowym i jest bardzo bliski sprowadzenia nowego, kreatywnego pomocnika. Jak wynika z informacji portalu meczyki.pl, głównym celem „Medalików” od kilkunastu dni jest utalentowany zawodnik Zagłębia Lubin, Tomasz Pieńko. Negocjacje są już na finiszu. Co jednak najciekawsze, wicemistrzowie Polski działają dwutorowo – w razie niepowodzenia, mają już w pełni uzgodniony transfer rezerwowy w postaci bułgarskiego reprezentanta, Marina Petkova. To pokazuje ogromną determinację i profesjonalizm w działaniu częstochowskiego klubu.
Dlaczego Tomasz Pieńko? Długofalowy Cel Rakowa
Zainteresowanie Rakowa utalentowanym Polakiem nie jest nowe. Klub próbował go pozyskać już rok temu, jednak wtedy rozmowy zakończyły się fiaskiem. Teraz „Medaliki” wróciły do tematu ze zdwojoną siłą. Priorytetem jest sprowadzenie ofensywnego pomocnika, zwłaszcza w obliczu kontuzji największej gwiazdy zespołu, Ivi Lopeza. Tomasz Pieńko idealnie pasuje do tego profilu. To młody, perspektywiczny Polak, który mimo trudnej sytuacji kontraktowej (jego umowa z Zagłębiem wygasa za rok), jest wyceniany na spore pieniądze.
Według informacji meczyki.pl Raków osiągnął już porozumienie z samym zawodnikiem w sprawie indywidualnej umowy. Do finalizacji pozostały ostatnie negocjacje z Zagłębiem Lubin. Kwota transferu ma wynieść nieco ponad 1,5 miliona euro plus procent od kolejnej sprzedaży. W Częstochowie są zdeterminowani, by tym razem Tomasz Pieńko trafił do ich klubu.
Plan B – Kim Jest Marin Petkov?
Władze Rakowa, nauczone doświadczeniem sprzed roku, tym razem doskonale się zabezpieczyły. Na wypadek, gdyby negocjacje z Zagłębiem na ostatniej prostej się załamały, mają już w pełni gotowy transfer alternatywny. Jest nim 21-letni Marin Petkov z Lewskiego Sofia. Co więcej, Raków miał już osiągnąć porozumienie z bułgarskim klubem na kwotę 1,15 miliona euro, czyli znacznie poniżej jego rynkowej wyceny (3 miliony euro).
Petkov to niezwykle utalentowany zawodnik. Mimo zaledwie 21 lat ma na swoim koncie już szesnaście występów w seniorskiej reprezentacji Bułgarii. To ofensywny pomocnik, który może grać również na skrzydle. W poprzednim sezonie zanotował 9 goli i 4 asysty, a nowe rozgrywki w Bułgarii zaczął od fantastycznego występu (2 gole i asysta). To pokazuje, jak jakościowym zabezpieczeniem dysponuje Raków.
Taktyczna Potrzeba – Kto Wypełni Lukę po Ivim Lopezie?
Niezależnie od tego, czy ostatecznie do klubu trafi Tomasz Pieńko, czy jego bułgarska alternatywa, Raków pozyska jakość na kluczowej pozycji. Obaj zawodnicy to kreatywne „dziesiątki”, które potrafią zrobić różnicę w ofensywie. Ich zadaniem będzie wypełnienie luki po kontuzjowanym Ivim Lopezie i wniesienie do gry zespołu więcej nieprzewidywalności i ostatniego podania. Zarówno Polak, jak i Bułgar, pasują do taktycznej wizji trenera Marka Papszuna, a ich sprowadzenie znacząco podniesie rywalizację w drugiej linii.
Zobacz także:
- Raków – Žilina: Wicemistrz Polski Zaczyna Walkę o Europę. Zapowiedź Meczu w Eliminacjach Ligi Konferencji
- Kanonada Goli i Milionów! Viktor Gyökeres w Arsenalu za Ponad 70 Mln Euro
- Kryzys w Jagiellonii, a i tak jest Faworytem. Zapowiedź Meczu z Novi Pazarem w el. Ligi Konferencji
- Były Król Strzelców Eredivisie i Gwiazda Premier League Trafi do Ekstraklasy? Wielkie Nazwisko na Celowniku Polskich Klubów
Szach-Mat na Rynku Transferowym
Podsumowując, Raków Częstochowa rozgrywa to okno transferowe w mistrzowski sposób. Ich dwutorowe działanie to przykład strategicznego profesjonalizmu. Zabezpieczając transfer Petkova, wywierają ogromną presję na Zagłębiu Lubin, by to zaakceptowało ich warunki w sprawie Pieńki. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach wicemistrzowie Polski ogłoszą pozyskanie nowego, klasowego pomocnika. Pytanie tylko, czy będzie nim Tomasz Pieńko, czy może jego bułgarski odpowiednik.
