AS Roma - Inter
To był prawdziwy hit 7. kolejki Serie A, w którym zderzyły się najlepsza defensywa z najlepszym atakiem ligi. W starciu AS Roma – Inter lepsi okazali się goście, którzy wygrali 1:0 po bramce zdobytej już na samym początku spotkania. „Nerazzurri” dzięki wygranej utrzymują się w ścisłej czołówce tabeli, podczas gdy „Giallorossi” ponieśli pierwszą porażkę w sezonie ligowym.
AS Roma – Inter: szybki cios i kontrola w pierwszej połowie
Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla „Nerazzurrich”. Już w 6. minucie, po świetnej akcji Nicolo Barelli, piłkę w siatce umieścił Ange-Yoan Bonny, dając Interowi błyskawiczne prowadzenie 0:1. W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje okazje, ale brakowało im skuteczności. Po stronie gości bliski szczęścia był Lautaro Martínez, a w Romie Evan Ndicka. Mecz AS Roma – Inter w pierwszej odsłonie, mimo prób gospodarzy, toczył się pod dyktando gości, którzy kontrolowali wynik.
Druga połowa pod znakiem ataków Romy
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. To AS Roma przejęła inicjatywę i desperacko dążyła do wyrównania. Sygnał do ataku dał Paulo Dybala, którego dwa groźne strzały w 52. i 55. minucie w fantastycznym stylu obronił Yann Sommer. Szwajcarski bramkarz był jednym z bohaterów swojego zespołu. Mimo licznych zmian i wprowadzenia na boisko m.in. Artema Dovbyka, gospodarze bili głową w mur. Inter również miał swoje okazje na zamknięcie meczu, ale Henrikh Mkhitaryan w 84. minucie trafił tylko w słupek.
Inter broni wygranej, Roma bezradna
W końcówce spotkania AS Roma postawiła wszystko na jedną kartę. W 88. minucie strzał Dovbyka obronił Sommer, a w 90. minucie Bryan Cristante po rzucie wolnym uderzył głową tuż nad poprzeczką. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie. Mecz AS Roma – Inter zakończył się cennym zwycięstwem gości 1:0. Dla Romy to bolesna, pierwsza porażka w sezonie, która kończy ich świetną passę. Spotkanie AS Roma – Inter udowodniło, że podopieczni Cristiana Chivu są w tym sezonie niezwykle skuteczni.
