Atletico Madryt - Osasuna
Po serii dobrych występów, Atletico Madryt musiało się mocno napracować, by pokonać na własnym stadionie Osasunę Pampeluna. Mecz długo utrzymywał się na bezbramkowym remisie, a obie drużyny miały swoje okazje. Ostatecznie szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy przechylił rezerwowy Thiago Almada, który zdobył jedyną bramkę wieczoru. Mecz Atletico Madryt – Osasuna zakończył się wynikiem 1:0.
Atletico Madryt – Osasuna: niemoc w pierwszej połowie
Pierwsza połowa na Metropolitano była pełna walki, ale brakowało w niej klarownych sytuacji bramkowych. Gospodarze od początku ruszyli do ataku, a już w 9. minucie piłkę do siatki skierował Alex Baena, jednak gol został anulowany po analizie VAR z powodu spalonego. Najlepszą okazję dla gości zmarnował Lucas Torro, którego strzał z bliskiej odległości fantastycznie obronił Jan Oblak. Mimo przewagi gospodarzy, pierwsza połowa meczu Atletico Madryt – Osasuna zakończyła się bezbramkowym remisem.
Złota zmiana Simeone
Druga połowa to kontynuacja naporu „Rojiblancos”. Podopieczni Diego Simeone stwarzali sobie liczne okazje, ale w bramce Osasuny świetnie spisywał się Sergio Herrera. Bramkarz gości obronił między innymi groźne strzały Pablo Barriosa i Juliana Alvareza. Kluczowy moment nadszedł w 63. minucie, kiedy na boisku pojawił się Thiago Almada. Zaledwie sześć minut później rezerwowy wykorzystał podanie od Giuliano Simeone i strzałem do pustej siatki otworzył wynik spotkania.
Dowiezienie wyniku do końca
Po strzelonej bramce Atletico skupiło się na kontrolowaniu wyniku, a Osasuna nie była w stanie poważnie zagrozić bramce Jana Oblaka. Ostatecznie wynik meczu Atletico Madryt – Osasuna nie uległ już zmianie i gospodarze dopisali do swojego konta cenne trzy punkty. Zwycięstwo to pozwala im utrzymać się w ścisłej czołówce tabeli La Liga, choć widać było, że wygrana w starciu Atletico Madryt – Osasuna przyszła im z dużym trudem.
