Bartosz Bereszyński
Bartosz Bereszyński w końcu znalazł nowego pracodawcę. Jak informuje Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl, reprezentant Polski jest już w drodze na testy medyczne do Palermo, po których podpisze kontrakt z czołowym klubem Serie B. Tym samym saga transferowa z udziałem doświadczonego obrońcy dobiegła końca.
Priorytetem były Włochy
Po odejściu z Sampdorii po wygaśnięciu kontraktu, Bartosz Bereszyński stał się wolnym agentem. Mimo ofert z Turcji, Izraela, a nawet z Polski, jego absolutnym priorytetem była kontynuacja kariery na Półwyspie Apenińskim, który od 2017 roku jest jego domem. Cierpliwość się opłaciła – ostatecznie doświadczony defensor dopiął swego i będzie kontynuował grę w dobrze znanych sobie realiach.
Szczegóły kontraktu Bartosza Bereszyńskiego
Według informacji Tomasza Włodarczyka, reprezentant Polski przeszedł już testy medyczne i lada moment złoży podpis pod umową. Kontrakt, jaki podpisze Bartosz Bereszyński, ma obowiązywać przez rok, z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. „Bereś” dogadał już wszystkie warunki indywidualne i dołącza do nowego zespołu na zasadzie wolnego transferu.
Pomoże w walce o awans do Serie A
Trafiając do Palermo, Bartosz Bereszyński dołącza do ambitnego projektu. Klub z Sycylii jest jednym z faworytów do awansu do Serie A i znakomicie rozpoczął sezon, zdobywając siedem punktów w trzech pierwszych meczach. Doświadczenie, jakie ma Bartosz Bereszyński – ponad 200 meczów w Serie A i tytuł mistrzowski z Napoli – będzie bezcennym wzmocnieniem dla zespołu walczącego o powrót do elity. Tym samym Bartosz Bereszyński będzie kontynuował swoją włoską przygodę.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Szok we Włoszech. Piotr Zieliński na wylocie z Interu Mediolan?
- Liverpool ma „plan B”. Jeśli transfer Guehiego upadnie, celem będzie Sam Beukema
- Częściowy sukces Lechii Gdańsk. Zakaz transferowy skrócony, ale ujemne punkty zostają
- Koniec sagi transferowej. Henning Berg: „Mariusz Stępiński chce zostać i zostanie”
