Bruno Fernandes
W letnim oknie transferowym jego nazwisko było jednym z najgorętszych na rynku w kontekście przenosin do Arabii Saudyjskiej. Ostatecznie kapitan Manchesteru United, Bruno Fernandes, odrzucił gigantyczną ofertę i pozostał na Old Trafford. W najnowszej rozmowie z „The Mirror”, Portugalczyk po raz pierwszy tak otwarcie wyjaśnił powody swojej decyzji i uciął spekulacje na temat swojej przyszłości.
Bruno Fernandes ucina spekulacje
Latem saudyjskie kluby, na czele z Al-Hilal, kusiły Portugalczyka astronomicznym kontraktem. Mimo to, 31-latek zdecydował się kontynuować karierę w Anglii. W rozmowie z „The Mirror” zdementował pogłoski, jakoby jego decyzja była podyktowana chęcią przygotowania się do nadchodzących Mistrzostw Świata. „Nie odrzuciłem transferu do Arabii Saudyjskiej ze względu na mundial. Nigdy o tym nie myślałem. Chciałem zostać w Manchesterze United, a klub chciał, żebym został. To wszystko” – stwierdził stanowczo Bruno Fernandes. Jego słowa to jasny sygnał lojalności wobec „Czerwonych Diabłów”.
Przyszłość? Cieszę się chwilą
Pomocnik został również zapytany o to, czy jego odejście jest możliwe w przyszłym roku. W tej kwestii pozostał jednak bardzo powściągliwy, podkreślając, że skupia się wyłącznie na teraźniejszości. „Nadal nie wiem, czy będę grał, a co dopiero, czy za rok opuszczę Manchester United” – powiedział, dodając, że obecnie najważniejsza jest dla niego gra dla reprezentacji. Potwierdził jednak swoje zadowolenie z pobytu w klubie. „Jestem zadowolony z tego, gdzie jestem teraz, w przeciwnym razie bym nie został. Te rozmowy nie mają na mnie wpływu” – zaznaczył.
Kapitan zostaje na pokładzie
Wypowiedź Portugalczyka z pewnością uspokoi kibiców Manchesteru United. Jego kontrakt z klubem obowiązuje aż do czerwca 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Mimo że w obecnej kampanii jego statystyki są nieco skromniejsze (dwa gole w ośmiu meczach), Bruno Fernandes wciąż pozostaje absolutnie kluczową postacią i liderem zespołu Rubena Amorima. Jego decyzja o odrzuceniu wielomilionowej oferty i publiczna deklaracja chęci pozostania w klubie to dowód na to, że kapitan jest w pełni zaangażowany w projekt na Old Trafford.
