Como - Juventus
Niedzielne południe w 7. kolejce Serie A przyniosło absolutnie sensacyjne rozstrzygnięcie. W starciu niepokonanych drużyn beniaminek Como pokonał na własnym stadionie Juventus 2:0. Dla „Starej Damy” była to pierwsza porażka w sezonie, która w brutalny sposób przerwała serię pięciu kolejnych remisów z rzędu. Bohaterami gospodarzy zostali Marc Oliver Kempf i Nico Paz.
Como – Juventus: błyskawiczny cios beniaminka
Gospodarze, niesieni dopingiem swoich kibiców, rozpoczęli mecz bez żadnego respektu dla utytułowanego rywala. Już w 4. minucie, po krótko rozegranym rzucie rożnym, dośrodkowanie Nico Paza na bramkę zamienił Marc Oliver Kempf, dając Como sensacyjne prowadzenie. Juventus próbował odpowiedzieć, ale jego ataki były chaotyczne i niedokładne. Najlepsze okazje zmarnowali Kenan Yildiz i Jonathan David, którego gol słusznie nie został uznany z powodu spalonego. Do przerwy wynik meczu Como – Juventus nie uległ zmianie.
„Stara Dama” bije głową w mur
Druga połowa toczyła się pod dyktando gości, którzy za wszelką cenę dążyli do wyrównania. „Stara Dama” stwarzała sobie sytuacje, ale w bramce Como fantastycznie spisywał się Jean Butez. Bramkarz gospodarzy obronił między innymi groźny strzał głową Teuna Koopmeinersa oraz uderzenie Andrei Cambiaso. Mimo wprowadzenia na boisko Dúšana Vlahovicia, Juventus nie potrafił znaleźć sposobu na świetnie zorganizowaną defensywę beniaminka. Starcie Como – Juventus pokazało niemoc ofensywną gości.
Gol w końcówce pogrążył faworyta
Gdy Juventus stawiał wszystko na jedną kartę, gospodarze wyprowadzili decydujący cios. W 79. minucie Nico Paz popisał się indywidualną akcją i precyzyjnym strzałem z krawędzi pola karnego ustalił wynik spotkania na 2:0. W doliczonym czasie gry gości mógł jeszcze dobić Anastasios Douvikas, ale jego strzał był niecelny. Ostatecznie mecz Como – Juventus zakończył się historycznym zwycięstwem beniaminka, który udowodnił, że będzie się liczył w walce o europejskie puchary. Dla Juventusu to bolesna porażka i koniec serii meczów bez przegranej w tym sezonie.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Niewiarygodny thriller w Gliwicach! Lechia Gdańsk wyszarpała zwycięstwo w 95. minucie!
- Alonso czeka na wielki talent. Real Madryt ma plan na transfer Wirtza
- Sensacyjny powrót do Premier League? Roberto Mancini kandydatem na trenera Nottingham Forest
- Polak doceniony we Włoszech! Świetne recenzje dla Ziółkowskiego po hicie Serie A
