Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo nadal musi czekać na swoje pierwsze trofeum w barwach Al-Nassr. We wtorkowy wieczór jego zespół odpadł w 1/8 finału King’s Cup, przegrywając 1:2 z naszpikowanym gwiazdami Al-Ittihad FC. Mimo ambicji i starań, Portugalczyk i jego koledzy musieli uznać wyższość rywali, a marzenia o pucharze znów zostały odłożone.
Gwiazdy Al-Ittihad za mocne dla Al-Nassr
Po gładkim zwycięstwie 4:0 nad Jeddah Club w pierwszej rundzie, wydawało się, że Al-Nassr może w tym sezonie powalczyć o King’s Cup. Los nie był jednak łaskawy i już w 1/8 finału trafili na niezwykle mocnego przeciwnika – Al-Ittihad, w którego składzie grają m.in. Karim Benzema, N’Golo Kante czy Steven Bergwijn.
To właśnie gwiazdy zespołu prowadzonego przez Sergio Conceicao okazały się decydujące. Bramki dla Al-Ittihad zdobyli Karim Benzema oraz Houssem Aouar. Al-Nassr stać było jedynie na honorowe trafienie pomocnika Angelo. Mimo walki, drużyna Jorge Jesusa musiała pogodzić się z porażką 1:2 i odpadnięciem z rozgrywek.
Cristiano Ronaldo wciąż czeka na sukces
Dla Portugalczyka to kolejny zawód i kolejna stracona szansa na zdobycie jakiegokolwiek trofeum z klubem z Rijadu. Choć gra w Arabii Saudyjskiej od stycznia 2023 roku, jego imponująca gablota z pucharami wciąż nie powiększyła się o zdobycz z Al-Nassr. Dla tak ambitnego zawodnika, przyzwyczajonego do seryjnego wygrywania, musi to być spory cios.
Sezon ligowy również nie układa się idealnie, a teraz odpadnięcie z krajowego pucharu na tak wczesnym etapie to kolejne rozczarowanie. Zespół, mimo wielkich nazwisk, wciąż nie potrafi przekuć potencjału na realne sukcesy. Czas ucieka, a presja na zawodniku, którym jest Cristiano Ronaldo, rośnie.
W tle walka o formę na Mundial
Brak sukcesów klubowych jest tym bardziej bolesny, że 40-letni Cristiano Ronaldo walczy o utrzymanie jak najwyższej formy przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata. Przyszłoroczny mundial będzie prawdopodobnie ostatnią tak wielką imprezą w jego niezwykłej karierze, a nic tak nie buduje pewności siebie i dyspozycji jak zdobywanie trofeów.
Niestety, na ten moment wygląda na to, że w Arabii Saudyjskiej Cristiano Ronaldo nie może na to liczyć. Mimo indywidualnych popisów i zdobywanych bramek, brakuje sukcesów drużynowych, które zawsze były dla niego priorytetem. Czas pokaże, czy Cristiano Ronaldo zdoła jeszcze wznieść jakiś puchar w barwach Al-Nassr.
