Cristiano Ronaldo
Al-Nassr kontynuuje marsz po mistrzostwo Arabii Saudyjskiej, pokonując na własnym stadionie Al-Fateh aż 5:1. Mimo że bohaterem spotkania został autor hat-tricka, Joao Felix, to Cristiano Ronaldo skradł show, zdobywając bramkę-kandydatkę do gola sezonu. Potężna „bomba” 40-letniego Portugalczyka była ozdobą meczu i pomogła liderowi utrzymać perfekcyjny bilans na starcie rozgrywek.
Niespodziewana odpowiedź i przebudzenie Al-Nassr
Mecz, który na papierze wyglądał na starcie mocarza z ligowym przeciętniakiem, przez blisko godzinę był zaskakująco wyrównany. Al-Nassr co prawda szybko objęło prowadzenie, bo już w 13. minucie do siatki trafił Joao Felix, ale goście nie zamierzali się poddawać. Tuż po przerwie, w 54. minucie, Sofiane Bendebka zaskoczył bramkarza gospodarzy, doprowadzając do sensacyjnego wyrównania 1:1. Taki obrót spraw rozwścieczył lidera tabeli. Odpowiedź była natychmiastowa i zabójcza, a sygnał do ataku dał nie kto inny, jak Cristiano Ronaldo.
Gol sezonu? Kapitalna „bomba” Portugalczyka!
Gospodarze potrzebowali impulsu i dostarczył go ich kapitan. W 60. minucie, zaledwie sześć minut po stracie gola, Cristiano Ronaldo znalazł sobie trochę miejsca przed polem karnym. 40-letni napastnik długo się nie zastanawiał – odpalił potężną „bombę” z dystansu, która z niewiarygodną precyzją wpadła prosto w okienko bramki Al-Fateh. To było trafienie żywcem wyjęte z jego najlepszych lat w Europie. Gol, którym Cristiano Ronaldo po raz kolejny udowodnił, że wiek to dla niego tylko liczba, całkowicie podłamał rywali i rozpoczął kanonadę strzelecką Al-Nassr.
Hat-trick Felixa i dominacja lidera
Po spektakularnym golu na 2:1, goście całkowicie posypali się w defensywie, a show przejął drugi z Portugalczyków. Joao Felix dołożył jeszcze dwie bramki, kompletując klasycznego hat-tricka i udowadniając, że jest w znakomitej formie. Dzieła zniszczenia w 75. minucie dopełnił Kingsley Coman, ustalając wynik na 5:1. Al-Nassr umocniło się tym samym na pozycji lidera Saudi Pro League, a wygrana była kolejnym dowodem na to, że cel, jaki ma Cristiano Ronaldo – zdobycie brakującego mistrzostwa Arabii Saudyjskiej – jest w tym sezonie bardzo realny. Forma, jaką prezentuje zarówno Cristiano Ronaldo, jak i cały zespół, musi budzić podziw.
