Czechy - Chorwacja
Wielkie emocje, ale bez bramek – tak można podsumować hitowe starcie na szczycie grupy L eliminacji do Mistrzostw Świata 2026. Mecz Czechy – Chorwacja zakończył się bezbramkowym remisem, choć obie drużyny stworzyły sobie dogodne sytuacje do zdobycia zwycięskiego gola. Wynik ten jest znacznie korzystniejszy dla Chorwatów, którzy utrzymali pozycję lidera i wciąż mają o jeden mecz rozegrany mniej od swoich głównych rywali.
Czechy – Chorwacja: wyrównana pierwsza połowa i niewykorzystane szanse
Od pierwszego gwizdka sędziego spotkanie było niezwykle zacięte i wyrównane. Obie strony postawiły na otwartą grę, co przełożyło się na okazje podbramkowe. Po stronie gospodarzy aktywny był Pavel Šulc, którego groźny strzał z trudem obronił Dominik Livaković. Chorwaci odpowiedzieli dwoma bardzo groźnymi, ale niecelnymi uderzeniami Ivana Perišicia, który w dogodnych sytuacjach posyłał piłkę nad poprzeczką. Mimo dynamicznej gry, w pierwszej połowie meczu Czechy – Chorwacja żadna z drużyn nie zdołała znaleźć drogi do siatki.
Czesi blisko gola, Chorwaci napierali w końcówce
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. W 53. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, idealną okazję na zdobycie gola miał Tomáš Chorý, jednak jego strzał głową minimalnie minął słupek chorwackiej bramki. Z biegiem czasu inicjatywę zaczęli przejmować goście, którzy w ostatnim kwadransie zepchnęli Czechów do głębokiej defensywy. Świetne interwencje w czeskiej bramce notował Matěj Kovář, który zatrzymał groźne próby Petara Sučicia i Ivana Perišicia.
Remis na korzyść gości
Ostatecznie spotkanie Czechy – Chorwacja zakończyło się wynikiem 0:0. Podział punktów oznacza, że obie drużyny mają na koncie po 13 „oczek” i wspólnie przewodzą w tabeli grupy L. W znacznie lepszej sytuacji są jednak Chorwaci, którzy wciąż mają do rozegrania jeden zaległy mecz. Czesi mogą czuć niedosyt, ponieważ nie wykorzystali atutu własnego boiska, aby wyprzedzić rywali i przybliżyć się do bezpośredniego awansu na mundial. Teraz ich los w dużej mierze zależy od wyników Chorwacji.
