Dani Ceballos
Wszystko wskazuje na to, że przygoda, jaką Dani Ceballos odbył w Realu Madryt, dobiega końca. Jak informuje francuski serwis „Foot Mercato”, hiszpański pomocnik jest zdecydowany na zmianę otoczenia, a jego preferowanym kierunkiem jest Olympique Marsylia. Sygnałem potwierdzającym te doniesienia ma być wpis samego zawodnika w mediach społecznościowych o treści „Last Dance”, który zamieścił po ostatnim meczu.
Marsylia walczy o pomocnika Realu
Francuski klub, prowadzony przez trenera Roberto De Zerbiego, intensywnie pracuje nad wzmocnieniem składu przed walką o najwyższe cele w Ligue 1 i europejskich pucharach. Jednym z priorytetów ma być właśnie Dani Ceballos. Olympique Marsylia wykazuje najpoważniejsze zainteresowanie i prowadzi już rozmowy w sprawie formy transferu. Ponieważ kontrakt Hiszpana z Realem obowiązuje do 2027 roku, najbardziej prawdopodobną opcją jest wypożyczenie z obowiązkiem wykupu.
Dlaczego Dani Ceballos chce odejść?
Dani Ceballos, który trafił do Realu Madryt w 2017 roku z Betisu, nie odgrywa obecnie znaczącej roli w zespole prowadzonym przez Xabiego Alonso. Hiszpan potrzebuje regularnej gry, a na Santiago Bernabeu nie może na nią liczyć. Według doniesień, jest on w pełni zdeterminowany, aby przenieść się na Stade Velodrome i rozpocząć nowy etap w swojej karierze. Jego tajemniczy wpis w mediach społecznościowych tylko podsycił te spekulacje i jest odbierany jako pożegnanie z klubem.
Doświadczenie na wagę złota dla Marsylii
Władze francuskiego klubu wierzą, że doświadczenie Hiszpana może znacząco podnieść jakość środka pola ich drużyny. Po głośnym transferze Pierre-Emericka Aubameyanga, sprowadzenie zawodnika klasy Daniego Ceballosa byłoby kolejnym sygnałem, że Olympique Marsylia na poważnie myśli o rzuceniu wyzwania PSG i Monaco. Teraz wszystko zależy od ostatecznego porozumienia między klubami, ale transfer wydaje się być już tylko kwestią czasu.
Zobacz także:
- Londyńska bitwa o Hincapie! Gwiazdor Bayeru wybrał Arsenal, ale Tottenham już działa
- Real stawia ultimatum Viniciusowi! Nowy kontrakt albo sprzedaż za 150 milionów
- Widzew nie odpuszcza! Trzecia oferta za Sambou Soumano w drodze
- Trudny czas legendy. Marc-Andre ter Stegen nie poddaje się i walczy o powrót
