Dani Olmo
Głośny transfer na linii Barcelona-Paryż może stać się faktem. Jak donosi hiszpański „El Nacional”, na szczycie listy życzeń trenera PSG, Luisa Enrique, znalazł się Dani Olmo. Francuski gigant, po historycznym triumfie w Lidze Mistrzów, szuka dalszych wzmocnieć, a reprezentant Hiszpanii jest postrzegany jako idealny kandydat do wzmocnienia drugiej linii.
Luis Enrique wielkim fanem talentu Daniego Olmo
Kluczową postacią w całej operacji jest trener Paris Saint-Germain. Luis Enrique jest wielkim zwolennikiem talentu swojego rodaka i jest zdeterminowany, by sprowadzić go na Parc des Princes. Hiszpański szkoleniowiec jest przekonany, że oferta w wysokości 70 milionów euro będzie wystarczająca, aby przekonać władze Barcelony do sprzedaży zawodnika. Enrique widzi w nim idealne uzupełnienie składu i kluczową część projektu, który ma na celu obronę trofeum Ligi Mistrzów. Chęć pozyskania Daniego Olmo jest w Paryżu bardzo duża.
Niepewna sytuacja w Barcelonie
Transfer może być realny ze względu na niepewną pozycję, jaką w Katalonii ma obecnie Dani Olmo. Choć trafił do klubu zaledwie rok temu z RB Lipsk za 55 milionów euro, na początku bieżącego sezonu ma problemy z wywalczeniem sobie miejsca w wyjściowej jedenastce. W czterech dotychczasowych spotkaniach tylko raz rozpoczął mecz od pierwszej minuty, a łącznie spędził na boisku zaledwie 174 minuty. Taka sytuacja może sprawić, że Dani Olmo będzie chciał zmienić otoczenie.
Długa historia transferów na linii Paryż-Barcelona
Warto pamiętać, że transfer, którego bohaterem byłby Dani Olmo, wpisywałby się w długą i bogatą historię ruchów transferowych pomiędzy oboma klubami. W przeszłości tę drogę przebyli tacy zawodnicy jak Neymar, Lionel Messi czy Ousmane Dembélé. Przyszłość Daniego Olmo w najbliższych miesiącach z pewnością będzie jednym z najgorętszych tematów na rynku transferowym, a determinacja Luisa Enrique sprawia, że Paryż wydaje się bardzo prawdopodobnym kierunkiem.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Wielki powrót po latach! José Mourinho nowym trenerem Benfiki
- De Zerbi wściekły na sędziego po porażce z Realem. „Wstyd”
- Sensacja stała się faktem! Jak klub z innej epoki podbija Ligę Mistrzów
- Dyrektor Jagiellonii ujawnia kulisy. Afimico Pululu podjął decyzję o przyszłości
