Dariusz Mioduski
Wokół wiceprezesa PZPN, którym od czerwca jest Dariusz Mioduski, narastają poważne kontrowersje. Jak informuje serwis BlackOnline, do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez właściciela Legii Warszawa. Sprawa dotyczy konfliktu interesów, jaki powstaje w związku z jednoczesnym pełnieniem przez niego funkcji w związku i posiadaniem 100% akcji w klubie Ekstraklasy.
Konflikt interesów i ustawa o sporcie
Problem, przed którym stanął Dariusz Mioduski, rozpoczął się w czerwcu, gdy został wybrany na wiceprezesa PZPN ds. zagranicznych. Zgodnie z polską Ustawą o sporcie, osoba pełniąca ważną funkcję w zarządzie związku sportowego nie może jednocześnie posiadać akcji w spółkach związanych z tą federacją. Prawo dało 30 dni na pozbycie się udziałów lub rezygnację z funkcji. Mimo to, jak wynika z danych KRS przytoczonych w zawiadomieniu, Dariusz Mioduski do 21 października wciąż był jedynym udziałowcem Legia Warszawa SA.
Zarzuty o fałszowanie dokumentów
Samo niedotrzymanie terminu to niejedyny zarzut. Zawiadomienie do prokuratury, na które powołuje się BlackOnline, stawia znacznie poważniejsze oskarżenia. Dotyczą one fałszowania dokumentów oraz przekroczenia uprawnień. Według autora zawiadomienia, Dariusz Mioduski miał zataić fakt posiadania udziałów w Legii w specjalnym oświadczeniu wysłanym do Krajowego Rejestru Sądowego. Wątpliwości budzi również to, czy Dariusz Mioduski posiada wymagane przez regulamin PZPN doświadczenie w piłce niezbędne do zasiadania w zarządzie.
Co dalej z właścicielem Legii?
Sprawa jest bardzo poważna. Choć dyrektor prawny Legii już w sierpniu twierdził, że w jego opinii nie ma mowy o łamaniu przepisów, to jeśli prokuratura potwierdzi zarzuty, konsekwencje mogą być dotkliwe. Jak podsumowuje BlackOnline, Dariusz Mioduski może zostać zmuszony do rezygnacji z funkcji w PZPN lub do sprzedaży udziałów w Legii. W grę wchodzi także odpowiedzialność karna. Cała sprawa stawia pod znakiem zapytania również legalność całej struktury zarządu PZPN.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Liverpool szuka następcy Salaha. Na celowniku gwiazda Realu Madryt
- Efthymis Koulouris przerywa milczenie: „Zrezygnowałem z pieniędzy, by Pogoń zarobiła. Nie zasłużyłem na tamte opinie”
- Kolejny cios dla Barcelony! Jules Kounde niepewny gry w El Clasico
- Remis w Niecieczy! Zagłębie kończyło w dziesiątkę, Termalica uratowała punkt
