Darwin Nunez
Jeden z najdroższych napastników w historii Liverpoolu, Darwin Núñez, może wkrótce opuścić Anfield. Jak informuje hiszpański serwis „Fichajes”, po tym jak jego nazwisko łączono z SSC Napoli, do gry o podpis Urugwajczyka włączył się kolejny włoski gigant. Na celowniku Juventusu znalazł się właśnie Darwin Núñez. „Stara Dama” jest zdeterminowana, by wzmocnić atak, ale na drodze do tego hitowego transferu stoją ogromne wymagania finansowe Liverpoolu.
Wielkie nadzieje, wielkie rozczarowanie? Czas Núñeza na Anfield
Darwin Núñez był bohaterem hitowej przeprowadzki w 2022 roku, kiedy Liverpool zapłacił za niego Benfice aż 85 milionów euro. Na Anfield wiązano z jego przyjściem ogromne nadzieje, licząc, że stanie się on liderem ofensywy na lata. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana. Urugwajczyk nie potrafił na dłuższą metę ustabilizować formy. Choć miewał fantastyczne występy, przeplatał je z okresami nieskuteczności i prostych błędów technicznych. Jego łączny bilans w barwach „The Reds” to 143 spotkania, w których zdobył 40 bramek i zanotował 26 asyst. To solidne liczby, ale dla wielu niespełniające oczekiwań wobec tak drogiego gracza.
Sylwetka zawodnika – kim jest Darwin Núñez?
Mimo niestabilnej formy potencjał, jaki posiada Darwin Núñez, jest wciąż ogromny. To 26-letni reprezentant Urugwaju, który przed transferem do Anglii był postrzegany jako jeden z najgorętszych talentów na świecie. To napastnik o fantastycznych warunkach fizycznych – niezwykle szybki, silny i dysponujący potężnym uderzeniem. Jego styl gry, oparty na dynamice i nieustannym szukaniu wolnych przestrzeni, sprawia, że wciąż jest on niezwykle atrakcyjnym celem na rynku transferowym.
Juventus wchodzi do gry, ale finanse są przeszkodą
Zainteresowanie ze strony Juventusu jest bardzo poważne. „Stara Dama” pilnie poszukuje wzmocnień w ataku, a Urugwajczyk idealnie pasuje do ich profilu. Problemem są jednak pieniądze. Jak donosi „Fichajes”, Liverpool oczekuje za swojego gracza oferty w granicach 60-65 milionów euro. Taka cena jest obecnie „nieosiągalna” dla klubu z Turynu. W tej sytuacji Włosi mają spróbować innej strategii – będą chcieli przekonać Liverpool do wypożyczenia Urugwajczyka z zawartą w umowie opcją wykupu. To klasyczne rozwiązanie, często stosowane przez włoskie kluby.
Czas na decyzje
Wszystko wskazuje na to, że przygoda, jaką Darwin Núñez przeżywa na Anfield, może wkrótce dobiec końca. Sam zawodnik może być otwarty na zmianę otoczenia i próbę odbudowy kariery w nowej lidze. Kluczem do całej operacji będą negocjacje między klubami. Jeśli Liverpool zgodzi się na wypożyczenie, transfer do Juventusu stanie się bardzo realny. Jeśli jednak będą obstawać przy transferze definitywnym za wysoką kwotę, „Stara Dama” będzie musiała poszukać wzmocnień gdzie indziej.
Zobacz także:
- Mateusz Wieteska blisko kolejnego transferu. Były kadrowicz zagra w Turcji
- Zaskakujący zwrot w sprawie Rodrygo! Brazylijczyk dał zielone światło na transfer do Tottenhamu
- Konflikt w Manchesterze United! Alejandro Garnacho na wylocie, marzy o transferze do Chelsea
- Wiktor Nowak zachwyca w Wiśle Płock. Trener wróży mu wielką karierę i grę w kadrze
