David De Gea
Włodarze Manchesteru United po fiasku rozmów w sprawie transferu Carlosa Baleby nie zwalniają tempa i rozglądają się za wzmocnieniami na innych pozycjach. Jak informuje „The Sun”, na celowniku „Czerwonych Diabłów” znalazł się ich były zawodnik, David De Gea. Klub po cichu sonduje możliwość sensacyjnego powrotu hiszpańskiej legendy na Old Trafford.
Poszukiwania nowego bramkarza
Od kilku miesięcy Manchester United aktywnie poszukuje nowego bramkarza, który mógłby wzmocnić rywalizację w zespole. Z klubem łączono takie gwiazdy jak Emiliano Martinez, Gianluigi Donnarumma, Marc-Andre ter Stegen czy Mike Maignan. Teraz do tej listy dołączyło nazwisko doskonale znane wszystkim kibicom na Old Trafford. Pomysł sprowadzenia z powrotem Hiszpana, jakim jest David De Gea, jest z pewnością zaskakujący, ale ma solidne podstawy finansowe.
Kluczowa niska klauzula odstępnego
David De Gea był związany z Manchesterem United w latach 2011-2023, stając się prawdziwą legendą klubu, dla którego rozegrał 545 meczów. Po tym, jak jego kontrakt nie został przedłużony, przez rok pozostawał bez klubu, by latem 2024 roku podpisać umowę z włoską Fiorentiną. Kluczowy w kontekście ewentualnego powrotu jest zapis w jego kontrakcie. Według „The Sun”, w umowie z „Violą” znajduje się „niewielka klauzula odstępnego”, która znacznie ułatwiłaby przeprowadzenie transferu.
Legenda znów w czerwonej koszulce?
Dla 34-letniego Hiszpana byłby to z pewnością emocjonalny powrót do miejsca, w którym spędził najlepsze lata swojej kariery i zdobył m.in. mistrzostwo Anglii, Puchar Anglii oraz Ligę Europy. Mimo że klub rozstawał się z nim w nie do końca jasnych okolicznościach, sentyment kibiców do zawodnika, jakim jest David De Gea, pozostał ogromny. „Czerwone Diabły” po cichu badają sytuację i jeśli warunki finansowe okażą się korzystne, niewykluczone, że wkrótce zobaczymy go ponownie w bramce Manchesteru United.
