Dusan Vlahovic
Dusan Vlahović znalazł się na liście życzeń FC Barcelony jako potencjalny następca Roberta Lewandowskiego – informuje „La Gazzetta dello Sport”. Kontrakt Serba z Juventusem, podobnie jak umowa Polaka, wygasa po sezonie, co stwarza dla „Dumy Katalonii” idealną okazję na przeprowadzenie hitowego transferu bez płacenia kwoty odstępnego.
Koniec ery Lewandowskiego i poszukiwania „dziewiątki”
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną obowiązuje tylko do końca czerwca 2026 roku i wiele wskazuje na to, że nie zostanie przedłużony. Władze klubu już teraz aktywnie rozglądają się za nowym, klasowym napastnikiem. Choć w mediach pojawiały się takie nazwiska jak Erling Haaland czy Julian Alvarez, nowym, znacznie bardziej realnym kandydatem jest Dusan Vlahović.
Idealna okazja dla Barcelony. Dusan Vlahović za darmo?
Sytuacja kontraktowa serbskiego napastnika jest niemal identyczna jak w przypadku Lewandowskiego. Jego umowa z Juventusem również wygasa latem przyszłego roku i prawdopodobnie nie zostanie przedłużona. To stwarza dla Barcelony wymarzoną okazję. Pozyskanie Dusan Vlahovicia na zasadzie wolnego transferu byłoby idealnym rozwiązaniem dla klubu zmagającego się z problemami finansowymi. Nie tylko nie musieliby płacić kwoty odstępnego, ale zwolniliby również ogromne środki w budżecie płacowym po odejściu Polaka.
Świetna forma i rywalizacja w Juventusie
Dodatkowym atutem jest znakomita forma, jaką prezentuje Dusan Vlahović na początku sezonu. Rywalizacja o miejsce w składzie z nowym nabytkiem, Jonathanem Davidem, ewidentnie mu służy – w czterech pierwszych meczach zdobył aż cztery bramki. Od momentu dołączenia do „Starej Damy” w 2022 roku, 25-latek strzelił 62 gole w 149 występach, udowadniając swoją klasę. Jego przyszłość z pewnością będzie jednym z najgorętszych tematów zbliżających się okienek transferowych.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Kolejny mistrz świata mógł trafić do Polski! Jerome Boateng zaoferowany Wiśle Kraków
- Amorim skreślił gwiazdę, teraz błyszczy ona w LM. Kibice United chcą zwolnienia trenera!
- Luis Díaz był o krok od Barcelony. „Odbyły się rozmowy”
- Od zera do bohatera w 45 minut. Marcus Rashford dał popis, na który czekała cała Barcelona
