eliminacje Ligi Mistrzów
W środowy wieczór poznaliśmy ostatnich czterech uczestników fazy grupowej Champions League. Zakończyły się tegoroczne eliminacje Ligi Mistrzów, które do samego końca trzymały w napięciu. Do grona najlepszych drużyn w Europie dołączyły ostatecznie Karabach Agdam, Benfica, Club Brugge oraz FC Kopenhaga. Szczególnie dramatyczny przebieg miały tegoroczne eliminacje Ligi Mistrzów w Azerbejdżanie.
Karabach Agdam – Ferencvaros (2:3, w dwumeczu 5:4)
W Baku byliśmy świadkami prawdziwego horroru. Mimo porażki 2:3 w rewanżu, to Karabach Agdam mógł świętować historyczny awans do Ligi Mistrzów, pierwszy od sezonu 2017/18.
Ferencvaros walczył do końca i zdołał wygrać spotkanie, ale dzięki zaliczce 3:1 z pierwszego meczu, to mistrz Azerbejdżanu zagra w elicie.
Znakomity występ w bramce gospodarzy zanotował Polak, Mateusz Kochalski, który w końcówce popisał się kilkoma kluczowymi interwencjami i przeszedł drogę ze Stali Mielec do Champions League.
Benfica – Fenerbahce (1:0, w dwumeczu 1:0)
W Lizbonie o losach awansu zadecydowała jedna bramka. Po bezbramkowym remisie w Turcji, rewanż był twardą, taktyczną bitwą, w której nie brakowało kontrowersji. Benfica zdominowała rywala, a sędzia po analizie VAR nie uznał aż dwóch bramek dla gospodarzy w pierwszej połowie. Ostatecznie w 35. minucie do siatki trafił Kerem Akturkoglu.
Fenerbahçe próbowało odrobić straty, ale ich szanse pogrzebała czerwona kartka dla Taliski w 82. minucie. Turecki zespół, z Sebastianem Szymańskim w składzie, musiał obejść się smakiem. Dokończenie eliminacji Ligi Mistrzów w taki sposób to dla nich duże rozczarowanie.
Club Brugge – Rangers (6:0, w dwumeczu 9:1)
W Belgii nie było żadnych emocji, a mecz zamienił się w jednostronny pokaz siły gospodarzy. Club Brugge zdemolowało Rangersów aż 6:0, kończąc dwumecz wynikiem 9:1. Sprawę ułatwiła czerwona kartka dla Maximilliana Aaronsa już w 8. minucie spotkania. Jeszcze do przerwy Belgowie prowadzili 5:0 po prawdziwym blitzkriegu, w trakcie którego zdobyli trzy gole w cztery minuty.
To był najbardziej jednostronny pojedynek w tej fazie eliminacji Ligi Mistrzów.
FC Kopenhaga – Basel (2:0, w dwumeczu 3:1)
Mistrzowie Danii wykonali swoje zadanie i pewnie awansowali do fazy grupowej. Po remisie 1:1 w pierwszym meczu, w rewanżu na własnym stadionie pokonali FC Basel 2:0. Wynik spotkania otworzył tuż po przerwie doświadczony Andreas Cornelius, a zwycięstwo przypieczętował w końcówce z rzutu karnego Youssoufa Moukoko. FC Kopenhaga w pełni kontrolowała przebieg spotkania i zasłużenie wywalczyła awans. Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy spędził pozyskany z Górnika Zabrze polski pomocnik, Dominik Sarapata.
Zobacz także:
- Sensacja w pucharze! Czwartoligowiec szokuje Manchester United!
- Oficjalnie: Sam Greenwood nową gwiazdą Pogoni! Transferowy hit stał się faktem
- Konflikt w Madrycie! Vinicius nie chce 100 milionów i grozi odejściem
- Ruch Barcelony odblokowuje transfer Szczęsnego! Iñaki Peña z nowym kontraktem i wypożyczeniem
