Emmanuel Emegha
Chelsea kontynuuje swoją strategię sprowadzania największych, młodych talentów na świecie i planuje już ruchy na przyszłość. Jak informuje „Sports Zone”, „The Blues” są bliscy osiągnięcia porozumienia w sprawie kontraktu z jednym z najciekawszych napastników Ligue 1. Kolejnym celem transferowym londyńskiego klubu jest 22-letni snajper Strasbourga, Emmanuel Emegha. Co najciekawsze, transfer ma zostać sfinalizowany dopiero latem przyszłego roku.
Kim jest Emmanuel Emegha? Gwiazda Strasbourga na celowniku gigantów
22-letni Holender to napastnik, który w poprzednim sezonie był jedną z rewelacji ligi francuskiej. W barwach Strasbourga zdobył 14 bramek w Ligue 1 i w znacznym stopniu przyczynił się do awansu swojego zespołu do Ligi Konferencji. Do Francji trafił zaledwie rok temu z austriackiego Sturmu Graz, a jego rozwój i skuteczność przyciągnęły uwagę największych klubów. Jak donoszą media, jego sytuację uważnie monitoruje również RB Lipsk, który widzi w nim potencjalnego następcę Benjamina Šeško. Jego forma sprawiła, że Emmanuel Emegha stał się jednym z najgorętszych nazwisk na rynku.
Kontekst rewolucji w ataku Chelsea
Zainteresowanie Chelsea kolejnym młodym napastnikiem nie jest przypadkowe. To element wielkiej rewolucji, jaka dokonuje się w ataku „The Blues”. Tego lata do klubu dołączyli już Liam Delap, João Pedro i Jamie Gittens, a wkrótce mają do nich dołączyć Estêvão Willian i Xavi Simons. Jednocześnie z zespołem pożegnali się João Félix i Noni Madueke, a niepewna jest przyszłość Christophera Nkunku i Nicolasa Jacksona. W tej nowej, młodej i dynamicznej układance Emmanuel Emegha ma być kolejnym, ważnym elementem.
Strategia na przyszłość – dlaczego dopiero w 2026?
Plan, by Emmanuel Emegha dołączył do Chelsea dopiero latem 2026 roku, jest niezwykle przemyślany. Po pierwsze, pozwala to zawodnikowi na kolejny rok regularnej gry i rozwoju w Strasbourgu, w tym na zdobycie cennego doświadczenia w europejskich pucharach. Po drugie, daje to Chelsea czas na uporządkowanie sytuacji w swojej kadrze i zwolnienie miejsca dla nowego napastnika. To pokazuje, że „The Blues” działają na rynku w sposób długofalowy, zabezpieczając swoje interesy na wiele lat do przodu.
Czas na porozumienie
Na ten moment rozmowy toczą się na linii klub – zawodnik. Jeśli stronom uda się osiągnąć porozumienie, Chelsea w następnej kolejności rozpocznie negocjacje ze Strasbourgiem. Ten ruch to kolejny dowód na ogromne ambicje i siłę finansową londyńskiego klubu, który konsekwentnie realizuje swoją strategię budowy młodego, perspektywicznego zespołu. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce Emmanuel Emegha zostanie „zaklepany” przez „The Blues”.
