Filip Stojilković
Filip Stojilković jest rewelacją początku sezonu w PKO BP Ekstraklasie, a jego gole prowadzą Cracovię do pozycji lidera. Jak się okazuje, „Pasy” mogły stracić swojego najlepszego strzelca jeszcze latem. Dziennikarz Mateusz Janiak ujawnił, że klub otrzymał i odrzucił za napastnika ofertę w wysokości 3,5 miliona euro z klubu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Snajper na wagę lidera
Cracovia jest niespodziewanym liderem Ekstraklasy po ośmiu kolejkach, a ogromna w tym zasługa jej nowego napastnika. Po dołączeniu z niemieckiego Darmstadt, Szwajcar od razu stał się kluczową postacią zespołu. Z sześcioma bramkami na koncie jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców, imponując nie tylko skutecznością, ale i łatwością, z jaką dochodzi do sytuacji bramkowych. W zespole Pasów błyszczy Filip Stojilković.
Lukratywna oferta z ZEA odrzucona
Jego znakomita forma nie umknęła uwadze innych klubów. Jak poinformował Mateusz Janiak, jeszcze tego lata do Cracovii wpłynęła oferta opiewająca na 3,5 miliona euro z klubu z ZEA. Byłaby to dla „Pasów” ogromna przebitka finansowa, jednak propozycja została odrzucona. Ta decyzja pokazuje, że krakowski klub w tym sezonie stawia przede wszystkim na wynik sportowy i walkę o najwyższe cele, a nie na szybki zysk. Odejście najlepszego strzelca byłoby ogromnym osłabieniem.
Jaka przyszłość czeka Filipa Stojilkovicia?
Na razie wszystko wskazuje na to, że Szwajcar pozostanie w Krakowie przynajmniej do zimy. Jego świetna gra to jednak miecz obosieczny – z każdą kolejną bramką jego wartość będzie rosła, a wraz z nią zainteresowanie ze strony bogatszych klubów. Jeśli Filip Stojilković utrzyma formę, Cracovii może być niezwykle trudno zatrzymać go na dłużej. Na ten moment jednak kibice mogą cieszyć się grą najlepszego napastnika w lidze.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Zaskakujący zwrot akcji w Liverpoolu. Hugo Ekitike z gwiazdy stał się rezerwowym
- Widzew zaszalał na rynku. Dyrektor sportowy potwierdza: „Wydaliśmy ponad siedem milionów euro”
- Inter zmierzy się ze swoim koszmarem. Na San Siro przyjeżdża Sassuolo
- Mistrz w formie podejmuje rewelację. FC Barcelona gra z Getafe na Estadi Johan Cruyff
