Francja - Azerbejdżan
Reprezentacja Francji zgodnie z planem pokonała Azerbejdżan 3:0 w meczu eliminacji do Mistrzostw Świata 2026 i umocniła się na prowadzeniu w grupie D. Radość z pewnego zwycięstwa została jednak brutalnie przyćmiona przez kontuzję największej gwiazdy zespołu. W końcówce spotkania boisko z urazem opuścił Kylian Mbappe, a jego mina nie napawała optymizmem.
Francja – Azerbejdzan: dominacja i gol tuż przed przerwą
„Trójkolorowi” od pierwszego gwizdka zdominowali niżej notowanego rywala, tworząc sobie mnóstwo okazji bramkowych. Długo jednak nie potrafili pokonać świetnie dysponowanego bramkarza gości, Shahrudina Mahammadaliyeva, który bronił groźne strzały Mbappe i Hugo Ekitike. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, w doliczonym czasie gry worek z bramkami otworzył Kylian Mbappe, dając gospodarzom zasłużone prowadzenie.
Kolejne ciosy po przerwie
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnych ataków Francuzów – już na jej początku Ekitike trafił w słupek. Przewaga gospodarzy została ponownie udokumentowana w 69. minucie. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Kyliana Mbappe, piłkę do siatki głową skierował Adrien Rabiot, podwyższając na 2:0. Od tego momentu stało się jasne, że spotkanie Francja – Azerbejdzan zakończy się pewnym zwycięstwem gospodarzy, a jedyną niewiadomą pozostawał rozmiar wygranej.
Zwycięstwo w cieniu urazu Mbappe
Niestety, w 82. minucie spotkania na murawę z grymasem bólu upadł Kylian Mbappe. Po interwencji sztabu medycznego stało się jasne, że nie będzie w stanie kontynuować gry i musiał opuścić boisko. Chwilę po jego zejściu wynik na 3:0 ustalił rezerwowy Florian Thauvin. Mimo efektownego zwycięstwa, cała Francja wstrzymała oddech. Ostateczny wynik meczu Francja – Azerbejdzan zszedł na dalszy plan, a najważniejszą informacją z tego wieczoru będzie diagnoza urazu kapitana reprezentacji.
