Frenkie De Jong
Przyszłość Frenkie de Jonga w FC Barcelonie stanęła pod dużym znakiem zapytania. Jak informuje Diego Torres Romano z hiszpańskiego dziennika „El Pais”, Bayern Monachium złożył holenderskiemu pomocnikowi niezwykle lukratywną ofertę kontraktu, próbując przekonać go do przenosin do Bundesligi. „Duma Katalonii” znalazła się pod ogromną presją.
Wyścig z czasem w Barcelonie
Aktualna umowa holenderskiego pomocnika z Barceloną wygasa w czerwcu 2026 roku. Oznacza to, że już od 1 stycznia będzie on mógł legalnie negocjować i podpisać kontrakt z nowym klubem, do którego trafiłby za darmo po zakończeniu sezonu. Choć dyrektor sportowy Barçy, Deco, publicznie zapewniał, że przedłużenie umowy jest tylko kwestią czasu, brak porozumienia postanowił wykorzystać Bayern. W biurach na Camp Nou zapanowała nerwowa atmosfera, ponieważ klubowi grozi utrata kluczowego zawodnika bez jakiejkolwiek rekompensaty finansowej.
Oferta, której nie da się zignorować
Propozycja mistrzów Niemiec, według „El Pais”, jest niezwykle kusząca i ma dać Holendrowi do myślenia. Na mocy czteroletniej umowy Frenkie de Jong miałby zarabiać 12 milionów euro netto rocznie. To jednak nie wszystko – za sam podpis pod kontraktem na jego konto wpłynęłaby premia w wysokości aż 30 milionów euro. Bayern liczy, że tak potężne warunki finansowe przekonają piłkarza do zmiany otoczenia. Jest to oferta, z którą pogrążona w problemach finansowych Barcelona nie ma najmniejszych szans konkurować.
Frenkie de Jong przed życiową decyzją
Do tej pory wydawało się, że priorytetem zawodnika jest pozostanie w Katalonii. Jednak propozycja z Monachium z pewnością komplikuje sytuację. Holender nie odpowiedział jeszcze na ofertę Bayernu, ale według doniesień, intensywnie ją rozważa. Stoi teraz przed trudnym wyborem: czy pozostać lojalnym wobec Barcelony i zgodzić się na prawdopodobnie niższe warunki finansowe, czy skorzystać z historycznej szansy na dołączenie do innego europejskiego giganta, który oferuje mu status absolutnej gwiazdy i gigantyczne pieniądze. Najbliższe tygodnie zdecydują o przyszłości jednego z najlepszych pomocników na świecie.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Michał Żewłakow odsłania karty. Kulisy transferów, plany i jasny cel Legii: mistrzostwo
- Jan Ziółkowski musi poczekać na debiut w pucharach. Polak poza kadrą Romy na mecz z Niceą!
- Harry Kane może odejść z Bayernu za okazyjną cenę! „Bild” ujawnia szczegóły kontraktu
- John Carver, czyli największy sukces ery Paolo Urfera
