Ianis Hagi
Temat transferu rumuńskiego gwiazdora do Legii Warszawa jest wciąż aktualny. Choć w ostatnim czasie rozmowy nieco ucichły, agent zawodnika, Arcadie Zaporojanu, w rozmowie z portalem „Fanatik” ujawnił kulisy dotychczasowych negocjacji i dał kibicom „Wojskowych” nową nadzieję. Jak się okazuje, Ianis Hagi odrzucił już jedną, konkretną ofertę z Warszawy, ale drzwi do transferu wcale nie są zamknięte. Wręcz przeciwnie – sprawa może zostać wznowiona w każdej chwili.
Kontekst transferu – marzenie trenera Iordanescu
Legia Warszawa, mimo sprowadzenia już trzech solidnych zawodników, wciąż szuka wzmocnień, a priorytetem jest pozyskanie kreatywnego, ofensywnego gracza. Na szczycie listy życzeń trenera Edwarda Iordanescu od dawna znajduje się Ianis Hagi. Rumuński szkoleniowiec jest wielkim zwolennikiem talentu swojego rodaka, z którym miał okazję współpracować w reprezentacji Rumunii. To właśnie on ma być głównym orędownikiem tego ruchu. Sprowadzenie Hagiego byłoby dla Legii nie tylko ogromnym wzmocnieniem sportowym, ale i marketingowym.
Sylwetka zawodnika – kim jest Ianis Hagi?
26-letni pomocnik to jedno z najgorętszych nazwisk na rynku wolnych agentów. Po tym, jak z końcem czerwca rozstał się ze szkockim Rangers FC, może dołączyć do nowego klubu za darmo. To zawodnik o wielkim potencjale i bogatym CV. W barwach Rangersów rozegrał łącznie 130 spotkań, w których zdobył 20 bramek. Jest również kluczową postacią swojej drużyny narodowej. Jego status wolnego zawodnika sprawia, że Ianis Hagi jest rozchwytywany na rynku, a Legia musi walczyć o jego podpis z innymi klubami.
„Wszystko się uda!” – kulisy negocjacji i odrzucona oferta
Jak ujawnił agent zawodnika, rozmowy z Legią były już na bardzo zaawansowanym etapie. Klub miał zaproponować Haggiemu konkretne warunki finansowe: milion euro za sam podpis pod kontraktem oraz roczną pensję w wysokości 600 tysięcy euro. Co ciekawe, właściciel Legii początkowo odrzucił te warunki, ale później je zaakceptował. Wtedy jednak do zwrotu akcji doszło po stronie zawodnika. „Po rozmowach Ianis odrzucił ofertę” – przyznał Zaporojanu.
Agent nie traci jednak nadziei. Jak dodał, w ostatnich dniach ponownie rozmawiał z właścicielem Legii. „Jeśli trochę sięgną do kieszeni, wszystko się uda! Zainteresowanie Ianisem Hagim może zostać wznowione w każdym momencie” – zakończył optymistycznie.
Kluczowe najbliższe dni
Ta wypowiedź to jasny sygnał – saga transferowa trwa. Piłka jest teraz po stronie Legii Warszawa. Jeśli władze klubu zdecydują się nieznacznie podnieść swoją ofertę, transfer wciąż jest bardzo realny. To byłby bez wątpienia jeden z najgłośniejszych ruchów w historii Ekstraklasy. Kibicom „Wojskowych” pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.
Zobacz także:
- Zaskakujący zwrot w sprawie Afimico Pululu! Zostaje w Jagiellonii i podpisze nowy kontrakt?
- Koniec sagi transferowej! Ademola Lookman o krok od Interu Mediolan
- Jani Atanasov odchodzi z Cracovii. Pomocnik znalazł nowy klub w Grecji
- Nowa era w Realu Madryt. Arda Güler ma być liderem projektu Xabiego Alonso
