Ibrahima Konate
Saga transferowa z udziałem jednego z najlepszych obrońców Premier League, Ibrahimy Konaté, nabiera tempa. Jak podał hiszpański dziennik „AS”, reprezentant Francji dał zielone światło na przenosiny do Realu Madryt. Co więcej, jest on gotów dołączyć do „Królewskich” zarówno teraz, jak i latem przyszłego roku na zasadzie wolnego transferu.
Zgoda na transfer – teraz lub za rok
Według informacji hiszpańskiego dziennika, Ibrahima Konaté zgodził się na przeprowadzkę do Realu Madryt niezależnie od tego, czy transfer odbędzie się w tym miesiącu, czy latem przyszłego roku. To pokazuje, jak bardzo jest on zdeterminowany, by dołączyć do wicemistrza Hiszpanii. Jest on gotów poczekać kolejne dziesięć miesięcy, aby spełnić swoje marzenie o grze na Santiago Bernabeu.
Ultimatum od Liverpoolu
Sytuację komplikuje jednak stanowisko jego obecnego klubu. Kontrakt, jaki ma Ibrahima Konaté z Liverpoolem, obowiązuje tylko do końca czerwca 2026 roku. „The Reds” chcą zaproponować mu przedłużenie umowy, ale jednocześnie stawiają ultimatum. Jeśli reprezentant Francji nie zgodzi się na podpisanie nowego kontraktu, zostanie wystawiony na listę transferową i klub będzie próbował go sprzedać jeszcze w najbliższych tygodniach, aby nie stracić go za darmo.
Kontekst w Madrycie
Real Madryt ma za sobą intensywne lato, podczas którego dokonał wielu ciekawych wzmocnień. Sprowadzenie tak klasowego obrońcy, jakim jest Ibrahima Konaté, byłoby kolejnym, potężnym ruchem. „Królewscy” od dawna marzą o jego pozyskaniu, a zgoda samego zawodnika na transfer stawia ich w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej.
Wszystko wskazuje na to, że przygoda, jaką Ibrahima Konaté ma z Liverpoolem, dobiega końca. Pytanie brzmi, czy kluby dojdą do porozumienia w sprawie transferu gotówkowego jeszcze tego lata, czy też Real Madryt poczeka rok i sprowadzi go za darmo. Jedno jest pewne – Francuz jest zdeterminowany, by zostać nowym „Galactico”.
Zobacz także:
- Gwiazda Premier League o krok od Tottenhamu! Eberechi Eze dał zielone światło na transfer
- Transfer wstrzymany z powodu choroby. Afonso Sousa wkrótce opuści Lecha Poznań
- „Pomyliło mu się, że jest Haalandem?”. Mateusz Borek ostro o buncie Jonatana Brauta Brunesa
- Wisła nie zwalnia tempa! Trzech nowych piłkarzy na celowniku lidera 1. Ligi
