Ilja Szkurin
Transfer, którego bohaterem był Ilja Szkurin, miał być wielkim wzmocnieniem Legii Warszawa, ale po kilku miesiącach budzi coraz więcej wątpliwości. Głos w sprawie zabrał Mateusz Borek, który na Kanale Sportowym nazwał ten ruch „desperacją”. Problemem jest nie tylko słaba forma strzelecka Białorusina, ale również kwestie pozasportowe, które uniemożliwiają mu grę w europejskich pucharach.
Słaba forma i problemy pozasportowe. Kłopotliwy Ilja Szkurin
Kiedy zimą 2025 roku Legia Warszawa płaciła 1,2 miliona euro za króla strzelców Ekstraklasy ze Stali Mielec, oczekiwania były ogromne. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. W 24 meczach w barwach „Wojskowych” napastnik zdobył zaledwie pięć bramek. To jednak nie koniec problemów. Niedawno okazało się, że Ilja Szkurin nie mógł wylecieć z drużyną na mecz z Hibernian, ponieważ nie posiada ważnego paszportu. Jego wyrobienie jest możliwe tylko na Białorusi, co ze względów politycznych jest dla zawodnika bardzo trudne.
Mateusz Borek: „To już była desperacja”
Do sytuacji odniósł się Mateusz Borek, który ostro skrytykował działania stołecznego klubu. „Zauważcie, że legioniści szukali i szukali zimą napastnika, by w ostatnim momencie przepłacić za Szkurina ze Stali Mielec. To już była desperacja” – stwierdził na Kanale Sportowym. Komentator zwrócił uwagę, że klub, sprowadzając zawodnika na życzenie ówczesnego trenera Gonçalo Feio, kompletnie nie przewidział problemów, jakie mogą wyniknąć w kontekście gry w europejskich pucharach. Problem, jaki ma Ilja Szkurin, jest więc bardzo poważny.
Duży wydatek, niewielki pożytek
Krytyka Mateusza Borka podkreśla, jak problematyczny stał się ten głośny transfer. Legia wydała znaczną jak na polskie warunki kwotę na zawodnika, który nie tylko nie spełnia oczekiwań sportowych, ale jest również niedostępny na kluczowe mecze w Europie z powodów administracyjnych. To stawia obecnego trenera w bardzo trudnej sytuacji i pokazuje, że zimowy ruch transferowy był obarczony ogromnym ryzykiem, którego nikt w klubie najwyraźniej nie wziął pod uwagę.
Zobacz także:
- Amorim bezradny po kompromitacji. „Nie mam nic do powiedzenia. To jest granica”
- Koniec spekulacji! Xavi Simons wybrał Chelsea i odrzucił Tottenham
- Historyczny wieczór przed nami! Aż cztery polskie drużyny grają o jesień w pucharach!
- Znamy komplet uczestników Ligi Mistrzów! Czas na losowanie i wielkie hity
