Jagiellonia Białystok - Cracovia
W niesamowitym, pełnym zwrotów akcji spotkaniu, mecz Jagiellonia Białystok – Cracovia zakończył się spektakularnym zwycięstwem gospodarzy 5:2. „Jaga”, która do przerwy przegrywała 1:2 i była o krok od straty trzeciej bramki, w drugiej połowie, grając w przewadze, urządziła prawdziwą kanonadę i rozbiła „Pasy”. To był fantastyczny wieczór przy Słonecznej.
Szalona pierwsza połowa i zmarnowany karny
Pierwsza połowa była prawdziwym rollercoasterem. Strzelanie już w 16. minucie rozpoczęła Cracovia za sprawą Filipa Stojilkovicia. Odpowiedź Jagiellonii była natychmiastowa – cztery minuty później kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Oskar Pietuszewski. Goście nie zamierzali jednak odpuszczać i w 22. minucie ponownie wyszli na prowadzenie po golu Otara Kakabadze. Kluczowy moment nadszedł tuż przed przerwą. Cracovia otrzymała rzut karny, ale Mikkel Maigaard trafił tylko w słupek, marnując idealną okazję na podwyższenie wyniku.
Czerwona kartka i dominacja „Jagi”
Druga połowa to już zupełnie inna historia. W 56. minucie Jagiellonia wyrównała po tym, jak rzut karny pewnie wykorzystał Afimico Pululu. Punktem zwrotnym okazała się jednak 70. minuta. Czerwoną kartkę za faul otrzymał Mauro Perković, a grająca w przewadze Jagiellonia bezlitośnie to wykorzystała. Od tego momentu mecz Jagiellonia Białystok – Cracovia toczył się już tylko do jednej bramki.
Jagiellonia Białystok – Cracovia: Nokaut w końcówce
Gospodarze, czując krew, ruszyli do ataku. W 74. minucie prowadzenie dał im kapitan, Taras Romanczuk, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. W 83. minucie na 4:2 podwyższył Alex Pozo, a dzieła zniszczenia w 88. minucie dopełnił rezerwowy Dimitris Rallis. Ostateczny wynik meczu Jagiellonia Białystok – Cracovia to 5:2.
To był fantastyczny powrót w wykonaniu „Jagi”. Drużyna pokazała niesamowity charakter, odwracając losy meczu, który nie układał się po jej myśli. Dla Cracovii to bolesna lekcja – zmarnowany rzut karny i czerwona kartka całkowicie odmieniły przebieg rywalizacji i doprowadziły do wysokiej porażki.
