Jagiellonia Białystok – Dinamo Tirana
Jagiellonia Białystok wykonała ogromny krok w kierunku awansu do fazy ligowej Ligi Konferencji Europy. W pierwszym meczu IV decydującej rundy eliminacji, podopieczni Adriana Siemieńca pewnie pokonali na własnym stadionie albańskie Dinamo Tirana 3:0. Taki wynik sprawia, że rewanż w Albanii wydaje się być już tylko formalnością.
Jagiellonia Białystok – Dinamo Tirana: szybkie prowadzenie i dominacja
Mecz Jagiellonia Białystok – Dinamo Tirana rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy, choć pierwsza radość została szybko przerwana. Już w 1. minucie Afimico Pululu trafił do siatki, ale po analizie VAR gol został anulowany z powodu spalonego. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. W 12. minucie błąd bramkarza gości, Aldo Teqji, bezlitośnie wykorzystał Jesus Imaz, który z bliska dobił piłkę do bramki.
„Jaga” nie zwalniała tempa i w 34. minucie prowadziła już 2:0 po tym, jak Afimico Pululu uciekł obrońcom i pewnym strzałem pokonał golkipera.
Jagiellonia Białystok – Dinamo Tirana: gol na dobicie po przerwie
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. To wciąż gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, co udokumentowali już pięć minut po wznowieniu gry. W 50. minucie na listę strzelców wpisał się Norbert Wojtuszek, który przytomnie zachował się w szesnastce i mocnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi z Tirany.
Ten gol ostatecznie podciął skrzydła gościom, którzy do końca meczu nie byli w stanie poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Sławomira Abramowicza.
Jagiellonia Białystok – Dinamo Tirana: spokojna kontrola i pewny awans?
Przy trzybramkowym prowadzeniu trener Adrian Siemieniec mógł pozwolić sobie na przeprowadzenie kilku zmian i oszczędzanie kluczowych zawodników. Mimo to Jagiellonia wciąż stwarzała sobie okazje, a najbliżej podwyższenia wyniku był rezerwowy Dimitris Rallis, którego strzał w 76. minucie kapitalnie obronił Teqja. Ostatecznie mecz Jagiellonia Białystok – Dinamo Tirana zakończył się wynikiem 3:0, co daje polskiej drużynie ogromny komfort przed rewanżem i praktycznie gwarantuje grę w europejskich pucharach na jesień.
Zobacz także:
- Koniec sagi. Efthymis Koulouris odchodzi z Pogoni Szczecin do Arabii Saudyjskiej
- Michał Rydz: „Chcę wzniecić dyskusję, abyśmy wspólnie poszli do przodu”
- Sensacyjny powrót trenera do Ekstraklasy? Gonçalo Feio kandydatem do objęcia Pogoni Szczecin
- Barcelona rozwiewa wątpliwości. Jules Koundé z nowym, długoterminowym kontraktem
