Jan Bednarek
Wygląda na to, że saga transferowa z udziałem Jana Bednarka wkracza w decydującą fazę. Po tym, jak stało się jasne, że reprezentant Polski po ośmiu latach opuści Southampton, w mediach pojawił się nowy, sensacyjny kierunek. Jak informuje goal.pl, powołując się na portugalski dziennik „O Jogo” i Fabrizio Romano, sprawa jego transferu jest już przesądzona. Doświadczony obrońca ma trafić do jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Europie – FC Porto.
Sygnał jest jasny: brak powołania na obóz przygotowawczy
Decyzja o odejściu z Southampton była nieunikniona. Po spadku „Świętych” z Premier League było jasne, że klub będzie musiał pożegnać się z najlepiej zarabiającymi zawodnikami. Jan Bednarek, jako jeden z liderów i najbardziej doświadczonych graczy, od początku był na szczycie tej listy. Ostatecznym potwierdzeniem tych doniesień była oficjalna lista piłkarzy powołanych na obóz przygotowawczy, na której zabrakło nazwiska Polaka. To był jasny sygnał od klubu, że czas na transfer.
„To brakujący element” – portugalskie media o transferze Polaka
Jak ocenia transfer portugalski dziennikarz Francisco Sebe z „O Jogo”, przyjście Polaka ma wypełnić kluczową lukę w defensywie FC Porto. Po odejściu Otávio do PSG „Smoki” potrzebowały nowego lidera i „bossa” w obronie. Właśnie kogoś takiego potrzebowały. Doświadczenie reprezentanta Polski, który ma na koncie niemal 200 meczów w Premier League, ma być idealnym uzupełnieniem dla młodszych kolegów. Sebe zaznacza, że choć Jan Bednarek może nie jest wirtuozem techniki, to jego cechy przywódcze i umiejętność organizacji gry mają być bezcenne dla trenera Francesco Farioliego.
Nowy rozdział w Porto? Negocjacje na ostatniej prostej
Choć w ostatnich dniach mówiło się o zainteresowaniu ze strony tureckiego Trabzonsporu, to teraz na prowadzenie wysunął się portugalski gigant. Jak donosi „O Jogo”, rozmowy między klubami są na bardzo zaawansowanym etapie, a Portugalczycy mają zapłacić za polskiego obrońcę 7,5 miliona euro. Dziennikarz uważa, że to „uczciwa cena” za tak doświadczonego gracza, który jest „absolutnie niezbędny” dla Porto. To byłby fantastyczny ruch dla Polaka. FC Porto to klub o niezwykłej renomie – były zdobywca Pucharu Europy Mistrzów Klubowych i 30-krotny mistrz Portugalii. Dla gracza, jakim jest Jan Bednarek, byłby to sportowy awans i szansa na regularną grę w Lidze Mistrzów.
Co to oznacza dla reprezentacji Polski?
Ten transfer to także znakomita wiadomość dla nowego selekcjonera, Jana Urbana. Regularna gra w tak silnym i utytułowanym klubie jak FC Porto pozwoliłaby Bednarkowi utrzymać najwyższą formę i być prawdziwym liderem defensywy biało-czerwonych w nadchodzących eliminacjach. Dla kadry forma Jana Bednarka jest absolutnie kluczowa, a rywalizacja na poziomie Ligi Mistrzów z pewnością podniosłaby jego umiejętności.
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach możemy spodziewać się oficjalnego komunikatu. Jan Bednarek jest o krok od rozpoczęcia nowego, ekscytującego rozdziału w swojej bogatej karierze.
