Jan Urban
Selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, ogłosił, że w nadchodzącym towarzyskim meczu z Nową Zelandią zamierza dokonać licznych zmian w składzie. Spotkanie ma być przede wszystkim szansą dla zawodników, którzy do tej pory nie mieli wielu okazji do gry – zarówno w swoich klubach, jak i w kadrze. Trener podkreślił, że priorytetem pozostaje kluczowe starcie eliminacyjne z Litwą.
Jan Urban stawia sprawę jasno: Litwa to priorytet
Reprezentacja Polski rozpoczęła październikowe zgrupowanie, w ramach którego rozegra dwa mecze: towarzyski z Nową Zelandią w domu oraz wyjazdowy z Litwą w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Selekcjoner nie ukrywa, który z tych pojedynków ma dla niego fundamentalne znaczenie. „Oczywiście szanujemy naszego rywala i będziemy chcieli go pokonać, ale wiemy, które spotkanie jest ważniejsze” – przyznał Jan Urban. Ta deklaracja jasno pokazuje, że mecz z Nową Zelandią posłuży jako poligon doświadczalny i przegląd kadr przed walką o cenne punkty.
Kto dostanie szansę od selekcjonera?
Wobec jasno określonych priorytetów, trener zamierza dać odpocząć kluczowym zawodnikom i przetestować zmienników. Szansę mają otrzymać przede wszystkim piłkarze z drugiego szeregu. „Są zawodnicy, którzy grają mniej w klubach i chcielibyśmy dać im minuty. Są też tacy, których nie widzieliśmy i dostaną swoją szansę” – wyjaśnił Jan Urban. Dodał również, że kilku graczy przyjechało na zgrupowanie z drobnymi urazami, a ich występ będzie uzależniony od samopoczucia. „Zmian będzie dosyć dużo” – podsumował, zapowiadając prawdziwą rewolucję w wyjściowej jedenastce.
Przegląd kadr przed kluczowym starciem
Warto przypomnieć, że w pierwszych dwóch spotkaniach pod wodzą nowego selekcjonera wyjściowy skład Biało-Czerwonych był niemal identyczny. To pokazuje, że Jan Urban ma już w głowie trzon zespołu. Mecz z Nową Zelandią będzie więc dla rezerwowych idealną i być może jedną z niewielu okazji, by udowodnić swoją przydatność i powalczyć o miejsce w hierarchii. Spotkanie towarzyskie odbędzie się w czwartek, 9 października, o godzinie 20:45. Transmisję będzie można śledzić na antenach Telewizji Polskiej.
