Jan Ziółkowski
Jan Ziółkowski nie znalazł się w 21-osobowej kadrze AS Romy na inauguracyjne spotkanie fazy grupowej Ligi Europy przeciwko OGC Nice. Jego nieobecność nie jest jednak spowodowana decyzją trenera Gian Piero Gasperiniego, a konsekwencjami czynów jeszcze z czasów gry w Legii Warszawa. Polski obrońca musi odcierpieć karę zawieszenia za czerwoną kartkę.
Grzechy z poprzedniego klubu
Powodem absencji polskiego defensora jest zawieszenie, które ciągnie się za nim od ostatniego występu w barwach Legii Warszawa. W meczu eliminacji do europejskich pucharów przeciwko Hibernian, Ziółkowski został ukarany czerwoną kartką. Zgodnie z przepisami UEFA, kara zawieszenia przechodzi na zawodnika do nowego klubu. Oznacza to, że jego pucharowy debiut w barwach „Giallorossich” musi zostać odłożony.
Debiut wciąż przed nim
Jan Ziółkowski dołączył do AS Romy pod koniec letniego okna transferowego za kwotę przekraczającą 6 milionów euro, co było jednym z najgłośniejszych transferów z Ekstraklasy. Jak dotąd 20-latek nie zadebiutował jeszcze w nowym zespole. Zarówno w ligowym meczu przeciwko Torino, jak i w prestiżowych derbach z Lazio, całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych. Wiadomo już, że jego licznik występów nie drgnie również w środowy wieczór na Allianz Riviera. Pierwszą okazję do gry w Lidze Europy będzie miał w 2. kolejce, kiedy Roma podejmie na Stadio Olimpico francuskie OSC Lille.
Jan Ziółkowski to nie jedyny nieobecny
Trener Gian Piero Gasperini w meczu z Niceą będzie musiał radzić sobie bez kilku ważnych ogniw. Poza zawieszonym Polakiem, do Francji nie polecieli również inni kluczowi zawodnicy. Z powodu problemów zdrowotnych niedostępni są między innymi Paulo Dybala, Eduardo Bove oraz Leon Bailey. Mimo tych osłabień, faworytem spotkania i tak pozostaje drużyna ze stolicy Włoch.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Harry Kane może odejść z Bayernu za okazyjną cenę! „Bild” ujawnia szczegóły kontraktu
- John Carver, czyli największy sukces ery Paolo Urfera
- Wielka lojalność w Interze! Piero Ausilio odrzucił gigantyczną ofertę z Arabii Saudyjskiej
- Puchar Polski: Termalika – Widzew Łódź. Zapowiedź meczu o przełamanie
