Jonatan Brunes
Wicemistrzowie Polski, walczący o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, mogą wkrótce stracić swojego kluczowego napastnika. Jak ustalił dziennikarz Grzegorz Rudnek, bardzo poważne zainteresowanie Jonatanem Brunesem wyraża Slavia Praga. Aktualny mistrz Czech jest na tyle zdeterminowany, by pozyskać Norwega, że złożył już konkretną ofertę w wysokości 5 milionów euro plus bonusy.
Trudna decyzja przed Rakowem
Taka propozycja jest niezwykle trudna do odrzucenia. Raków sprowadził Norwega w ubiegłym sezonie za 2 miliony euro, więc jego sprzedaż za ponad dwukrotnie wyższą kwotę byłaby ogromnym sukcesem finansowym. Z drugiej strony, Jonatan Brunes jest kluczową postacią w ataku „Medalików” i jego odejście byłoby potężnym osłabieniem sportowym, zwłaszcza w kontekście walki w europejskich pucharach.
Dobra forma i kontrowersje
Zainteresowanie, jakie wzbudza Jonatan Brunes, nie jest przypadkowe. W obecnej kampanii 25-letni napastnik w sześciu spotkaniach zdobył już cztery bramki, potwierdzając swoją wysoką formę. Ostatnio o Norwegu było głośno również z powodu rzekomego konfliktu z trenerem Markiem Papszunem, jednak te doniesienia zostały szybko zdementowane przez samego szkoleniowca. Mimo to, jego przyszłość w Częstochowie wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Slavia Praga buduje skład na Ligę Mistrzów
Czeski klub przygotowuje się do startu w fazie ligowej Ligi Mistrzów i pilnie poszukuje wzmocnieñ w ataku. Jonatan Brunes znalazł się na szczycie ich listy życzeń. Jego kontrakt z Rakowem obowiązuje do czerwca 2028 roku, co daje polskiemu klubowi komfortową pozycję negocjacyjną. Mimo to, oferta w wysokości 5 milionów euro plus bonusy jest bardzo kusząca i władze „Medalików” z pewnością poważnie ją rozważą.
