Kamil Grabara
Kamil Grabara został bohaterem VfL Wolfsburg w wyjazdowym meczu 8. kolejki Bundesligi przeciwko beniaminkowi, HSV Hamburg. Reprezentant Polski popisał się kluczową interwencją w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, broniąc rzut karny. Jego parada pozwoliła „Wilkom” zejść na przerwę z cennym, jednobramkowym prowadzeniem.
Kamil Grabara broni „jedenastkę”
Do kluczowej sytuacji doszło tuż przed przerwą. Wolfsburg prowadził 1:0 po golu Adama Daghima, zdobytym w 15. minucie. Wydawało się, że goście dowiozą ten wynik do szatni, jednak w doliczonym czasie gry bezmyślnym faulem we własnym polu karnym popisał się Koulierakis.
Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Ransford Konigsdorffer. 24-letni napastnik HSV uderzył, jednak jego zamiary doskonale wyczuł Kamil Grabara. Polski bramkarz rzucił się we właściwy róg i zaliczył świetną interwencję, ratując swój zespół przed utratą prowadzenia. To była parada na wagę wyniku do przerwy.
Ważna interwencja dla Polaka
Dla polskiego golkipera była to niezwykle ważna obrona, biorąc pod uwagę jego statystyki w bieżącym sezonie. Był to jego dziewiąty mecz w barwach „Wilków” w tej kampanii. Jak dotąd, wychowanek Ruchu Chorzów zdołał zachować tylko jedno czyste konto, tracąc przy tym aż trzynaście goli.
Interwencja taka jak ta z HSV Hamburg z pewnością pomoże mu w ugruntowaniu swojej pozycji w zespole. Pokazuje, że potrafi być bohaterem w decydujących momentach. Kibice Wolfsburga liczą na więcej takich występów, a sam Kamil Grabara udowadnia swoją wartość.
Droga do Bundesligi
Przypomnijmy, że Kamil Grabara trafił do Bundesligi latem ubiegłego roku. VfL Wolfsburg zapłacił za niego 13,5 miliona euro, wyciągając go z FC Kopenhagi. Wcześniej przez trzy lata z sukcesami bronił dostępu do bramki duńskiego klubu, z którym grał w Lidze Mistrzów.
Swoją karierę Polak zaczynał w Ruchu Chorzów, skąd w młodym wieku trafił do akademii Liverpoolu. Był także wypożyczany do Huddersfield oraz duńskiego Aarhus. Dzisiejsza obrona rzutu karnego pokazuje, że Kamil Grabara jest gotowy na wyzwania w jednej z najlepszych lig świata.
