kara dla GKS Tychy
Saga z nieprzyjmowaniem kibiców Wisły Kraków na mecze wyjazdowe ma swój kolejny rozdział. Tym razem to GKS Tychy poinformował, że nie będzie w stanie przyjąć zorganizowanej grupy fanów „Białej Gwiazdy” na nadchodzący, poniedziałkowy hit 3. kolejki Betclic 1. Ligi. Oficjalnym powodem jest „usterka systemu kontroli wejścia”. Ta decyzja może jednak oznaczać, że niebawem zostanie nałożona surowa kara dla GKS Tychy. To pierwszy, poważny test dla nowych, zaostrzonych przepisów PZPN.
Oficjalny powód – „usterka systemu”. Nieoficjalny – ciąg dalszy sagi
Jak poinformował prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który opublikował oficjalne pismo w tej sprawie, GKS Tychy jako powód swojej decyzji podał „stwierdzoną usterkę w obrębie części systemu kontroli wejścia (strefa kibiców gości)”. To powoduje konieczność wyłączenia sektora „do odwołania”. W środowisku kibicowskim ta argumentacja jest jednak przyjmowana z dużym sceptycyzmem. Problem z nieprzyjmowaniem zorganizowanych grup kibiców Wisły Kraków ciągnie się od wielu miesięcy, a kolejne kluby znajdują podobne, „techniczne” powody, by zamykać swoje sektory gości.
PZPN zaostrzył przepisy – co grozi tyskiemu klubowi?
W odpowiedzi na tę powtarzającą się sytuację Polski Związek Piłki Nożnej niedawno postanowił zaostrzyć przepisy. Klubom, które w nieuzasadniony sposób odmawiają przyjęcia kibiców gości, grożą teraz surowe kary. Jak przypomniał dziennikarz „TVP Sport” Mateusz Miga, obecna sytuacja jest pierwszym takim przypadkiem od momentu zmiany przepisów. W jego opinii PZPN powinien teraz odwiesić nałożoną wcześniej na klub karę w wysokości 50 tysięcy złotych, a do tego nałożyć nową. Wszyscy w środowisku czekają, czy faktycznie zostanie nałożona kara dla GKS Tychy i czy związek będzie konsekwentny w egzekwowaniu własnych regulacji.
Wisła Kraków na fali wznoszącej
Cała sytuacja jest tym bardziej frustrująca dla kibiców „Białej Gwiazdy”, że ich drużyna na starcie sezonu prezentuje się fantastycznie. Po dwóch kolejkach Wisła jest liderem Betclic 1. Ligi z kompletem punktów i imponującym bilansem bramek 9:0. Zespół rozbił Stal Mielec (4:0) i ŁKS Łódź (5:0), a kibice z pewnością tłumnie wybraliby się na kolejny wyjazd, by wspierać swoją drużynę. Groźba nałożenia kary dla GKS Tychy nie zmienia jednak faktu, że fani Wisły hitu w Tychach nie zobaczą.
Czas na decyzję PZPN
Ta sprawa to ważny test dla władz polskiej piłki. Decyzja, jaką podejmą w sprawie ewentualnej kary dla GKS Tychy, stworzy precedens i pokaże, czy nowe, zaostrzone przepisy są tylko straszakiem, czy realnym narzędziem do walki z patologią zamykania sektorów gości. Całe środowisko piłkarskie z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń.
