Kara dla Lecha Poznań
Ziszczenie czarnego scenariusza stało się faktem – jest surowa kara dla Lecha Poznań po incydentach na trybunach w meczu z Crveną Zvezdą. Tak jak informowaliśmy wcześniej, po oficjalnej skardze ze strony Federacji Kosowa, UEFA przyjrzała się sprawie i nałożyła na „Kolejorza” dotkliwe sankcje finansowe i stadionowe. To nie koniec złych wiadomości, ponieważ ukarana została również Jagiellonia Białystok.
48 tysięcy euro i zamknięty „Kocioł”
UEFA nie miała litości dla mistrza Polski. Łączna kara dla Lecha Poznań wyniosła 48 tysięcy euro. Składają się na nią sankcje za trzy przewinienia: blokowanie przejść (8 tys. euro), używanie środków pirotechnicznych (30 tys. euro) oraz głoszenie na banerach treści nieodpowiednich dla wydarzenia sportowego (10 tys. euro). To właśnie ten ostatni zarzut, związany z transparentem „Kosowo jest Serbskie”, wywołał największe kontrowersje. Dodatkowo, na klub nałożono karę częściowego zamknięcia stadionu (trybuna „Kocioł”) na najbliższy mecz w roli gospodarza w rozgrywkach UEFA, w zawieszeniu na dwa lata.
Jagiellonia również ukarana
Konsekwencje finansowe poniosła także Jagiellonia Białystok. „Duma Podlasia” musi zapłacić łącznie 41 tysięcy euro. Najpoważniejszy zarzut dotyczył rasistowskiego i/lub dyskryminującego zachowania kibiców (10 tys. euro), co również skutkuje częściowym zamknięciem stadionu (sektory 26. i 27.) w zawieszeniu na dwa lata. Pozostałe kary to 15 tys. euro za niewłaściwe treści na banerach oraz 16 tys. euro za blokowanie przejść na stadionie.
Konsekwencje pozasportowych zachowań
Decyzje europejskiej centrali są bardzo dotkliwe. Wysokie grzywny finansowe to spory cios w budżety obu klubów. Warunkowe zamknięcie stadionów to z kolei poważne ostrzeżenie na przyszłość – każde kolejne tego typu przewinienie w ciągu najbliższych dwóch lat będzie skutkowało grą przy częściowo pustych trybunach. Kara dla Lecha Poznań pokazuje, że UEFA nie zamierza tolerować zachowań pozasportowych na stadionach.
Po raz kolejny okazało się, że nieodpowiedzialne zachowanie na trybunach ma realne i bardzo kosztowne konsekwencje. Zarówno kara dla Lecha Poznań, jak i sankcje nałożone na Jagiellonię, to gorzka lekcja dla całego środowiska kibicowskiego w Polsce.
Zobacz także:
- Kolejny gigant w grze! Real Madryt dołącza do wyścigu o Adama Whartona
- Koniec ery w Paryżu. Gianluigi Donnarumma w emocjonalnym wpisie żegna się z PSG
- Znamy odpowiedź! Rywalem Lecha Poznań w IV rundzie eliminacji Ligi Europy będzie KRC Genk
- Erik ten Hag chce swojego byłego podopiecznego! Victor Lindelöf na liście życzeń Bayeru Leverkusen
