Korona Kielce - Lechia Gdańsk
Mecz Korona Kielce – Lechia Gdańsk, zapowiadany jako hit 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy, zakończył się pewnym i w pełni zasłużonym zwycięstwem gospodarzy 3:0. Bohaterem spotkania został Wiktor Długosz, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. „Złocisto-Krwiści” kontynuują fantastyczną serię na własnym stadionie i włączają się do walki o najwyższe cele.
Dublet Długosza i dominacja gospodarzy
Choć to Lechia rozpoczęła mecz od mocnego uderzenia, trafiając w słupek już w 3. minucie, to Korona szybko przejęła kontrolę. W 15. minucie po precyzyjnym dośrodkowaniu z prawej strony, wynik otworzył Wiktor Długosz, strzelając bramkę głową. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Zaledwie sześć minut po wznowieniu gry Długosz ponownie błysnął, tym razem po rzucie rożnym, w ekwilibrystyczny sposób umieszczając piłkę w siatce i podwyższając na 2:0.
Słupek i czerwona kartka pogrążyły Lechię
Goście próbowali odrabiać straty, ale brakowało im skuteczności. Po raz drugi w tym meczu szczęścia zabrakło Camilo Menie, który pięknym strzałem z dystansu ponownie trafił w słupek. Sytuacja Lechii skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy za faul na wychodzącym na czystą pozycję Długoszu czerwoną kartką ukarany został Iwan Kałahur. Grająca w osłabieniu Lechia nie była już w stanie nawiązać walki.
Korona Kielce – Lechia Gdańsk: Twierdza Kielce niezdobyta
Wynik spotkania w 87. minucie ustalił Martin Remacle, który dobił własny strzał, pieczętując pewne zwycięstwo Korony. Jedynym zmartwieniem dla gospodarzy jest uraz mięśniowy bohatera meczu, Wiktora Długosza, odniesiony w końcówce. Ostatecznie mecz Korona Kielce – Lechia Gdańsk potwierdził, że stadion przy Ściegiennego to w tym sezonie prawdziwa twierdza. Kielczanie wygrali czwarty kolejny mecz domowy bez straty gola.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Brentford upokorzyło Manchester United! Zmarnowany karny i gol w końcówce pogrążyły „Diabły”
- Nagły zwrot akcji w Barcelonie! Wojciech Szczęsny wraca do bramki. Trener zabrał głos
- Sensacyjny powrót do Europy? Karim Benzema może dołączyć do Benfiki po telefonie od Mourinho!
- Kolejny gigant w walce o Dayota Upamecano! Inter Mediolan wkracza do gry
