Korona Kielce - Pogoń Szczecin
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy w meczu Korona Kielce – Pogoń Szczecin lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 1:0. Spotkanie było niezwykle otwarte i obfitowało w sytuacje bramkowe po obu stronach, a bohaterem kielczan został Dawid Błanik, który zdobył zwycięskiego gola przeciwko swojemu byłemu klubowi. Mimo wielu okazji, więcej bramek w meczu Korona Kielce – Pogoń Szczecin już nie padło.
Niewiarygodna pierwsza połowa. Słupki, parady i interwencje na linii
Pierwsza połowa była prawdziwym rollercoasterem i dostarczyła kibicom ogromnych emocji. Obie drużyny trafiły w słupek – najpierw Sam Greenwood w barwach Pogoni, a tuż przed przerwą Antonin z Korony. Goście mieli również stuprocentową sytuację, ale strzał Leonardo Koutrisa z linii bramkowej wybił Wiktor Długosz. W całym tym chaosie to gospodarze okazali się skuteczniejsi. W 38. minucie, po dośrodkowaniu Długosza, do siatki trafił Dawid Błanik, dając Koronie prowadzenie.
Korona kontroluje drugą połowę i utrzymuje prowadzenie
Po zmianie stron to kielczanie przejęli inicjatywę i kontrolowali przebieg spotkania. Mimo że nie udało im się podwyższyć prowadzenia, skutecznie neutralizowali ataki Pogoni. Obaj bramkarze mieli jednak pełne ręce roboty. Zarówno Xavier Dziekoński w bramce Korony, jak i Valentin Cojocaru w bramce Pogoni, popisywali się świetnymi interwencjami, ratując swoje zespoły przed utratą kolejnych goli. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Mecz Korona Kielce – Pogoń Szczecin: cenne punkty dla gospodarzy
Ostatecznie spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Korony Kielce 1:0. To niezwykle cenne trzy punkty dla zespołu Jacka Zielińskiego, które potwierdzają ich wysoką formę. Pogoń, mimo wielu stworzonych sytuacji, musi żałować swojej nieskuteczności. Mecz Korona Kielce – Pogoń Szczecin był znakomitym widowiskiem, w którym o wyniku zadecydowała jedna bramka.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Dominacja Arsenalu i dublet Zubimendiego! „Kanonierzy” pewnie pokonali Nottingham
- Alarm w Barcelonie! Lamine Yamal kontuzjowany, nie zagra z Valencią
- „Totalna amatorka”. Patryk Czubak skrytykowany za wolne dla drużyny w trakcie kryzysu
- Kolendowicz podsumowuje okienko i chwali Grosickiego. „To jest legenda”
