Lamine Yamal
Fatalne wieści dla kibiców FC Barcelony. Jak poinformowały hiszpańskie media, a następnie potwierdził na konferencji prasowej trener Hansi Flick, w niedzielnym meczu z Valencią nie wystąpi największy gwiazdor zespołu, Lamine Yamal. 18-letni skrzydłowy nie wziął udziału w sobotnim treningu z powodu urazu, którego nabawił się na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii. Jego występ w nadchodzącym meczu Ligi Mistrzów również stoi pod dużym znakiem zapytania.
Dyskomfort po powrocie z kadry i ostra krytyka Flicka
Lamine Yamal wrócił ze zgrupowania reprezentacji Hiszpanii z urazem pachwiny, co wywołało wściekłość trenera Barcelony, Hansiego Flicka. Szkoleniowiec na konferencji prasowej nie krył żalu do sztabu kadry, zarzucając mu brak dbałości o zdrowie młodego zawodnika. „Lamine Yamal nie będzie dostępny, ma dyskomfort w pachwinie. Pojechał na zgrupowanie z bólem i nie trenował. Podawano mu środki przeciwbólowe, żeby mógł grać. To nie jest dbanie o zawodnika. Jestem bardzo zasmucony tą sytuacją” – powiedział Flick. Mimo że Hiszpania prowadziła wysoko w obu meczach, Lamine Yamal rozegrał w nich 73 i 79 minut.
Intensywne dni i problemy z paszportem
Ostatnie dni były dla 18-latka niezwykle wymagające. Poza intensywnymi meczami w kadrze, w których zanotował trzy asysty, przytrafił mu się również nietypowy problem pozasportowy. W drodze powrotnej ze spotkania z Turcją… zgubił paszport. Na szczęście cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie i zdołał wrócić do Barcelony na czas. Niestety, jak się okazało, problemy zdrowotne uniemożliwią mu grę w najbliższym spotkaniu.
Ogromne osłabienie dla Barcelony
Potencjalna absencja, jaką może zanotować Lamine Yamal, to potężny cios dla „Dumy Katalonii”. Młody skrzydłowy jest absolutnie kluczową postacią w zespole Hansiego Flicka, co potwierdzają jego statystyki. W trzech pierwszych meczach tego sezonu zdobył dwa gole i zanotował trzy asysty. Co gorsza, jego występ w inauguracyjnym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Newcastle United również jest „praktycznie wykluczony”. W tej sytuacji trener Flick będzie musiał szukać alternatywnych rozwiązań w ataku, a miejsce Hiszpana na skrzydle mogą zająć Raphinha lub Marcus Rashford.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- „Totalna amatorka”. Patryk Czubak skrytykowany za wolne dla drużyny w trakcie kryzysu
- Kolendowicz podsumowuje okienko i chwali Grosickiego. „To jest legenda”
- Oficjalnie: Koniec sagi! Migouel Alfarela opuszcza Legię i przenosi się do Grecji
- Odrzucił lepsze oferty dla marzeń o mundialu! Deni Jurić nowym napastnikiem Wisły Płock
