Lamine Yamal
Na kilka dni przed ligowym klasykiem atmosfera w Hiszpanii sięgnęła zenitu, a wszystko za sprawą wypowiedzi, której autorem jest Lamine Yamal. 18-letnia gwiazda Barcelony, podczas transmisji na żywo w ramach Kings League Gerarda Pique, w bezpośrednich słowach zaatakowała Real Madryt, zarzucając „Królewskim” oszustwa. Reakcja ze stolicy była natychmiastowa – tamtejsze media donoszą, że szatnia Realu jest „zmęczona” zachowaniem młodego piłkarza, a jeden z kapitanów zamierza osobiście z nim porozmawiać.
„Są jak Real Madryt. Kradną i narzekają”
Do skandalicznej wypowiedzi doszło podczas transmisji na Twitchu, gdzie Lamine Yamal promował swoją drużynę w Kings League. Zapytany przez prowadzącego, czy zespół jego rywala przypomina Real Madryt, 18-latek bez wahania odpalił bombę. „Tak, oczywiście. Kradną, narzekają…” – rzucił Lamine Yamal. Jego słowa momentalnie wywołały burzę. Zszokowany prowadzący, znany kibic Realu, dopytał jeszcze: „Real Madryt kradnie?”, ale młody gwiazdor nie wycofał się ze swojej opinii.
Szatnia Realu „zmęczona” zachowaniem 18-latka
Jak donosi „Marca”, wypowiedź piłkarza Barcelony błyskawicznie dotarła do szatni „Królewskich” i została przyjęta z ogromną niechęcią. Gwiazdor Barcelony już wcześniej nie cieszył się na Santiago Bernabéu dobrą opinią, a jego ostatnie słowa tylko pogorszyły sytuację. Dziennik informuje, że zawodnicy Realu są wręcz „zmęczeni” jego zachowaniem, które określono jako „męczące” i pozbawione szacunku do kolegów po fachu. Dla madryckiej drużyny ma to być dodatkowa motywacja przed niedzielnym klasykiem, by dać 18-latkowi „solidną lekcję szacunku i profesjonalizmu”.
Carvajal przeprowadzi „rozmowę wychowawczą”
Na tym jednak sprawa ma się nie skończyć. Jak twierdzi „Mundo Deportivo”, jeden z kapitanów Realu Madryt, Dani Carvajal, zamierza osobiście zainterweniować. Do „rozmowy wychowawczej” miałoby dojść tuż po zakończeniu niedzielnego El Clasico. Wśród zawodników Realu panuje przekonanie, że takie wypowiedzi, jakie wygłasza Lamine Yamal, nie tylko psują rywalizację ligową, ale mogą też negatywnie wpłynąć na atmosferę w reprezentacji Hiszpanii, której obaj są ważnymi częściami.
„Już wam strzeliłem, nie pamiętasz?”
Sam Lamine Yamal wydaje się jednak niczym nie przejmować. W dalszej części tej samej transmisji, zapytany o to, czy wierzy w zdobycie bramki na Santiago Bernabéu, odpowiedział z uśmiechem: „Już to zrobiłem, nie pamiętasz?”. Było to wyraźne nawiązanie do ubiegłorocznego pogromu 4:0, w którym Lamine Yamal zdobył jedną z bramek. Niedzielne El Clasico, które rozpocznie się o 16:15, zapowiada się więc bardziej gorąco niż zwykle.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Hit na szczycie Ligue 1! Lens podejmuje liderującą Marsylię
- Liverpool chce przerwać ligową niemoc. Zapowiedź meczu Brentford – Liverpool
- GKS Katowice chce iść za ciosem. Zapowiedź meczu z Koroną Kielce
- Borussia Dortmund chce się odbudować po Der Klassiker. Zapowiedź meczu z FC Köln
